| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BLACK ALTAR / VARATHRON / THORNSPAWN

?Emissaries of the Darkened Call - Three Nails In the Coffin of Humanity?

Odium Records (3-way split-CD 2013) 

Robi wrażenie zestaw zespołów na tym splicie. Z ciekawości pogrzebałem w necie czy w ostatnich miesiącach, a nawet latach coś podobnego zdarzyło się w takiej formie, ale z przykrością stwierdziłem, że nie. Jeśli jednak ktoś ma inne informacje, to proszę pisać pod adres mrocznastrefa@go2.pl (w każdej innej sprawie też). Partykularne interesy, podziały sceny i zanikające w metalu w ogóle braterstwo chyba uniemożliwiają takie łączeniowe akcje, ale szczęśliwie Odium Records nie podzieliło tej nowej ?tradycji? i doprowadziło do spotkania trzech hord reprezentujących w sumie różne aspekty black metalu. Wiadomo, że gospodarzem tego konwentu jest BLACK ALTAR, na który narzygano już wystarczająco, ale to problem tych, co mają problemy emocjonalne i gastryczne (hehe), bo nawet jeśli Shadow pojawia się rzadko na nośnikach CD i tym podobnych, to przynosi konkretną dawkę muzy, choć niewybaczalne jest to, że od czasu ?Death Fanaticism? z 2008 roku pozwala nam czekać bez końca na nowy, pełny album i po latach kilku jest w stanie zebrać odpowiednią ekipę do nagrania zaledwie trzech nowych kawałków oraz intra. Zdecydowanie sprzeciwiam się takiemu traktowaniu kogokolwiek i będę nakłaniać, by BLACK ALTAR przygotował co najmniej 40 minut tak trzymającej poziom muzyki i tak epatującej autentycznym Złem. Nic dodać, nic ująć! Wystarczy posłuchać jak prezentują się destrukcyjne, masywne i w większej części piekielnie szybkie tracki ?Nighthunter?, ?I?m Demon? i ?Deep Cut Into the Open Wound of Mankind?. Następny winowajca to VARATHRON, który w moich oczach zawsze był tym trzecim lub czwartym do partii brydża w greckim black metalu, a jakimś cudem nigdy nie wyszedł na czoło. Z jednej strony widać, że nigdy nie zależało na poklasku Stefanowi Necroabyssious?owi i tworzył wtedy, kiedy miał ochotę, ale jak tak słucham dwóch premierowych numerów powstałych w 2012 roku, to dziwię się, bo ten gość ma pomysł, jak kontynuować to, co robił w przeszłości i jeszcze wnosić coś nowego. Oprócz dwóch, znowu gęstych od oldskulowego black metalu, orientalnych wtrętów melodycznych i grobowo-mistycznego klimatu kawałków VARATHRON ?popełnił? jeszcze coś niesłychanego, bowiem wyciągnął z zapomnienia kawałek ?Ancient Warrior? BLACK SABBATH pochodzący z nagranej z Rayem Gillen?em płyty ?The Eternal Idol? z 1987 roku, który przerobił na swój sposób, więc wszystkie te epicko-hardrockowo-heavy metalowe elementy zostały zastąpione gęstym ?ancient black metalem?. We wszystkich trzech numerach można usłyszeć na czym polega fenomen greckiego BM, choć fani wczesnych produkcji tego zespołu mogą być lekko zdziwieni, że VARATHRON w XXI wieku nie brzmi już tak smoliście i ślimaczo jak dawniej, a wręcz przyśpieszył i postawił na zagęszczone granie w ramach swoich kompozycji. Trzeci na tym splicie THORNSPAWN to już zdecydowanie ekstremistyczna rzeź, najbliższa korzeni blacku i chociaż te cztery numery nie są najmocniejszymi punktami tego splitu, to ortodoksyjnym fanom tego stylu na pewno się spodobają ze względu na niemiłosierny poziom agresji i wściekłości. A warto dodać, że w tym roku amerykańskiej hordzie stuknęło 20 lat od chwili powstania.

ocena:   (Black Altar) 8/10, (Varathron) 8/10, (Thornspawn) 7/ 10

www.black-altar-horde.com


www.facebook.com/blackaltar


www.varathron.net


www.facebook.com/varathron


www.facebook.com/thornspawn


www.reverbnation.com/thornspawn


www.odiumrex.com


www.facebook.com/odiumrex


autor: Diovis



<<<---powrót