| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

LUCTUS

?Stotis?

Interna Profundus Records (CD 2013) 

Co się stało z kiedyś mocną i oryginalną sceną metalową na Litwie - nie mam pojęcia. Z całkiem sporej gromady różnych ciekawych zespołów ostało się ledwie kilka, a i one odzywają się z rzadka. Jedną z nich jest chwalona przeze mnie przy okazji debiutanckiego długograja ?Jauciant Pabaiga Arti? formacja LUCTUS. Po około czterech latach meldują się z powrotem krążkiem o łatwiejszym do zapamiętania tytule ?Stotis?. Kommander Lu. z resztą ekipy zaczynają od razu rwącym do przodu, niedługim ?Neziurek, Nezibek?, w którym wpływy black metalu ze Skandynawii mieszają się z ognistym black/thrash?em i niezwykle melodyjną partią wokali w centralnej części tego numeru, co pojawia się też w pozostałych numerach z tej płyty. Załoga z Kowna nie oszczędza się i później, konsekwentnie napierając i częstując nie pozbawionym silnych melodycznych akcentów grzaniem gdzieś z pogranicza norweskiego brzmienia bliższego black?owej tradycji (URGEHAL, GORGOROTH, CARPATHIAN FOREST) i również silnie nasyconego blackowym klimatem thrash metalowego rozpasania znanego dzięki AURA NOIR i im podobnych, a tu i ówdzie wyciągają z rękawa prawdziwie epicko nabudowywane motywy, co najlepiej słychać w tych najdłuższych kawałkach w rodzaju ponad 9-minutowego ?Mirusiu Zvaigzdziu Sviesoj? czy trwającego prawie tyle samo ?Monotoniskas Juodmetalis?. Popadają przy tym jednak w pewną powtarzalność i właśnie te kawałki rozłażą się i ciągną zupełnie niepotrzebnie. Niewątpliwą ciekawostką jest to, że jeden z takich motywów, w ?Audra Slenka Virs Miesto?, jest bliźniaczo podobny do tego z ?Chant For Eschaton? BEHEMOTH. W sumie z naszymi gigantami metalu LUCTUS mógłby sobie czasem przybić piątkę, bo chociaż Litwini mocniej spoglądają w stronę Skandynawii niż przez ostatnie kilka dobrych lat czynią to Nergal i spółka, to podejście obu bandów jest dość podobne. Nie wiem oczywiście jak zabrzmi zapowiadany na początek przyszłego roku ?The Satanist?, ale kto wie czy nie będę miał też takiej chwytliwości i nośności, jak to można usłyszeć na ?Stotis?. Bywa jednak, że to parcie do przodu uzupełniane przez nieco wolniejsze momenty jest przekleństwem LUCTUS i przynajmniej ja mam takie wrażenie, że z każdym kolejnym kawałkiem oferta tego bandu coraz mniej mnie zaciekawia. Pewien zwrot akcji następuje jeszcze w tytułowym ?Stotis?, ale już ?Pakaruokliska Vienatve? jest już black ?n rollową kliszą rzeczy ogranych do bólu przez kilka ze wspomnianych wcześniej norweskich hord. Prawdę mówiąc oczekiwałem po Litwinach czegoś równie interesującego jak na poprzednim albumie, ale zmienia to oczywiście faktu, że przynajmniej do pewnego momentu jest to pozycja więcej niż przeciętna. Nieznacznie, ale jednak.

ocena:  6/ 10

www.facebook.com/luctuslt


www.myspace.com/luctus


luctus.bandcamp.com


www.inferna-profundus.net


autor: Diovis



<<<---powrót