| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MAJALIS

?Cathodic Black?

Pulverised Records (MCD 2013) 

Upodobanie Roya z Pulverised Records do szwedzkiego metalu jest znane nie od dziś i nie od wczoraj. Idąc za ciosem wydania ostatniego jak na razie albumu OCTOBER TIDE singapurski wydawca zdecydował się na ukazanie światu debiutanckiego materiału stworzonej między innymi przez muzyków związanych właśnie z OCTOBER TIDE (gitarzysta i klawiszowiec Tobias Netzell) czy IN MOURNING (wspomniany Tobias oraz drugi gitarzysta i klawiszowiec Bjorn Pettersson) formacji MAJALIS. Nic więc dziwnego, że echa tych zespołów pobrzmiewającym na trzyutworowym mini-albumie ?Cathodic Black?, a gdy do tego dodać jeszcze sporą dozę grania charakteryzującego CULT OF LUNA czy NEUROSIS, to już mniej więcej wiadomo czego można się spodziewać. Mozolnego grania wywodzącego się w równej mierze ze skandynawskiego doom metalu w jego klimatyczno-melodycznej formule, jak również szeroko rozumianego post-metalu z przestrzennymi fragmentami, lekko desperackimi wokalami i mocarnym ciężarem. I tyle właściwie wystarczy wiedzieć o tym albumie, który nie wnosi nic ponad to, co można było usłyszeć na dotychczasowych wydawnictwach wszystkim przywołanych kapel, z tym, że MAJALIS nie ma takiej siły rażenia jak mistrzowie z NEUROSIS, za to bardziej koncentrują się na tworzeniu monumentalno-melancholijnej atmosfery przepełnionej smutkiem, desperacją i takim trochę oklepanym pięknem gorzkiego świata doznań. Nie zarzucam im niemocy twórczej i pójścia na łatwiznę, bo tego tutaj nie odnajdziemy, ale każdy utwór rozwija się w sposób łatwy do przewidzenia i tak jak wspomniałem wcześniej - niczego nowego na ?Cathodic Black? nie odkryjemy. Porównując szwedzki kwartet na przykład do naszego BLINDEAD czy paru zespołów nagrywających dla rosyjskiej Solitude Productions nie wychodzą z tego obronną ręką, choć parę atutów w swoim rękawie przecież mają. To jednak trochę za mało na podbijanie świata i bezbrzeżną adorację fanów klimatycznego i mocarnego metalu czy post-metalu. Słychać, że grają to, co lubią, ale niech się liczą z tym, że zostaną niejako odrzuceni na obecnej, wypełnionej po brzegi różnymi ciekawymi dźwiękami scenie. Posłuchać ich oczywiście można, ale za miesięcy parę większość z nas zapomni o tym wydawnictwie, bo w tak zwanym międzyczasie zwali nas z nóg parę innych muzycznych dzieł.

ocena:  5/ 10

www.facebook.com/majalismusic


soundcloud.com/majalismusic


www.pulverised.net


autor: Diovis



<<<---powrót