| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

NECRONOMICON

?Rise of the Elder Ones?

Season Of Mist Records (CD 2013) 

Przy nazwie NECRONOMICON parę osób zastanowi się o którą z kapel chodzi. Czy o niemieckich thrash metalowców, czy może o włoskich death metalowców? Rozwieję wątpliwości i od razu napiszę, że opisywany przypadek to kanadyjski zespół o tej nazwie, którego korzenie sięgają 1988 roku, ale przez następne lata była znana głównie namiętnym badaczom podziemia, choć demo ?Morbid Ritual? z 1992 roku kojarzę, ale jakby przez mgłę. Debiutancki album, ?Pharaoh of Gods? ujawnił się dopiero w 1999 roku, jednak i tego tytułu zupełnie nie pamiętam. Wedle biografii, powstał jeszcze jeden materiał o tytule ?The Sacred Medicines?, a był to rok 2003 i potem Kanadyjczycy przerwali działalność, by powrócić w 2010 roku z albumem ?Return of the Witch? i pojawić się na kilku dużych festiwalach. To bardzo dziwne, że dla mnie, człowieka raczej obytego z muzyką z różnych półek, spotkanie z najnowszym materiałem pt. ?Rise of the Elder Ones? jest na dobrą sprawę w pełni pierwszym, ale może dzięki świetnie funkcjonującej firmie Season Of Mist Records ta nazwa w końcu zacznie coś znaczyć. Bo już od pierwszych dźwięków da się wyczuć, że to muzycy doświadczeni i potrafiący grać ciekawe nuty. I co ciekawe - nie da się ich zaszufladkować odtąd-dotąd, ponieważ przewijają się tutaj różne wątki i różne nurty skomasowane w coś w rodzaju całkiem smakowitej piguły, w której dojrzałość i mnogość pomysłów współgrają ze świetnym warsztatem muzyków. Wydawca wspomina tu o podobieństwach do DEICIDE, SUFFOCATION, BEHEMOTH, DIMMU BORGIR i szwedzkiej szkoły death metalowej. Poniekąd tak jest, ale byłbym ostrożny z szafowaniem tymi akurat nazwami, bowiem o ile brzmienia z Florydy są tutaj słyszalne i można by tu jeszcze przytoczyć nazwy MALEVOLENT CREATION, MONSTROSITY czy DIABOLIC, to elementy brutalistyczne nie są aż tak oczywiste i wyraźne. Ale oddając sprawiedliwość znającym się w sumie na rzeczy specom z Season Of Mist, to coś z ?jedynki? SUFFOCATION w rytmice i prowadzeniu gitarowych riffów jest tutaj obecne, przynajmniej chwilami, Tego ducha wczesnego death metalu jest tutaj w ogóle całkiem sporo (nawiązują też prowadzeniem linii gitar do naszego VADER?a), jednakże NECRONOMICON nie stawia na proste i jednoznaczne rozwiązania - w końcu mają za sobą sporo lat grania i wygląda, że nigdy nie chcieli być kojarzeni wyłącznie z jednym metalowym podgatunkiem. W tych wzbogaconych orkiestralno-mistycznymi brzmieniami fragmentach wchodzą do świata bliższego kapelom pokroju NILE, ale potrafią też zaostrzyć swoje pomysły odniesieniami do skandynawskiego black/death metalu, a w kilku miejscach, gdy mocno do przodu wychodzą parasymfoniczne klawisze, upodobniają się trochę do DIMMU BORGIR z okresu ?Puritanical Euphoric Misanthropia? i Greków z SEPTICFLESH. Obraz z tego już się jakiś zaczyna wyłaniać, prawda? Kanadyjczycy z Montrealu opanowali jednak przede wszystkim jedną ważną sztukę, ponieważ potrafią poskładać te wszystkie elementy do tak zwanej kupy i całość ma bardzo przemyślaną linię przewodnią, dzięki czemu nie można im zarzucić chaosu i chwytania się różnych środków, by dla każdego było coś miłego. Tu nic nie jest robione na siłę i pod publikę i ja wyczuwam tu bardzo naturalne dążenie do znalezienia swojego miejsca na gęstej od różnych nazw mapie metalowego świata. Przeplatanie rzeczy ogniście death metalowych średnio-szybkimi tempami, skłaniającymi do rytmicznego machania banią oraz rzeczami bardziej monumentalnymi, wręcz epickimi (finałowy ?The Fallen? dosłownie wgniata w ziemię swoją potęgą!) zdaje w tym przypadku egzamin, a ?Rise of the Elder Gods? jako całość jest pozycją bardzo atrakcyjną, wyśmienicie brzmiącą i zdecydowanie wciągającą przez kilka co najmniej przesłuchań.

ocena:  8,5/ 10

www.myspace.com/necronomiconmetal


www.facebook.com/NecronomiconMetal


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót