| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THE SEED

?Pull the Trigger? And Bite This Bullet?

JMB Records (CD 2013) 

Generalnie to nie dziwię się, że hiszpański THE SEED dostaje w większości dobre i bardzo dobre recenzje przy okazji swojego drugiego albumu. Do mistrzostwa świata im oczywiście daleko i pewnie nigdy nie będzie się ich zaliczać do pierwszej ligi thrash metalu czy metalu w ogóle, ale ?Pull the Trigger? And Bite This Bullet? słucha się dobrze i nie do końca z zupełnego musu. Sami muzycy dbają dość dobrze o promocję, trochę koncertują i jako kolejny band z Hiszpanii pokazują, że jak się chce, to można. Od pierwszych dźwięków dostajemy solidnie brzmiący kawałek mocarnego metalu, który można umieścić gdzieś między dokonaniami PANTERY, MACHINE HEAD, KREATOR?a, SEPULTURY, NEVERMORE i nawet tego mniej rozwrzeszczanego metalcore?a. Ewidentnie unikają za to przewidywalnych klisz, które wykorzystuje wiele im podobnych kapel, co chcą grać pod kogoś lub pod coś i często za cholerę im to nie wychodzi. Na tym albumie muzycy pozwalają sobie na szybszą nawalankę, ale częściej wolą wypełniać kawałki gęstym rzeźbieniem na gitarach, masywnie brzmiącym basem i siłowym, gardłowym wokalem. Dzięki temu mamy tutaj takie grooviaste zmagazynowanie metalowych motywów, które nie do końca kojarzą się na przykładem z thrash metalem. Gitarzyści, owszem, wzorują się na tym, co dała światu PANTERA, a zwłaszcza nieodżałowany gitarnik tej załogi, Dimebag Darrell i zawsze znajdą dla siebie miejsce, by pokombinować na gryfie, a solówką wwiercić się w uszy lub zaskoczyć jakąś pokrętną melodyjką. Od takich motywów aż roi się na tej płycie, a pierwszy z brzegu przykład, jak można korzystać z dziedzictwa Phila Anselmo i spółki jest numer ?Pull the Trigger?, gdzie takich zagrywek jest całe mnóstwo, a jednocześnie ciężar całości wgniata w fotel. Tu w ogóle nie ma chyba numeru, który byłby zagrany od początku do końca w jednym tempie, przez co pewnie nie spodobają się tym, co lubią jak jest rytmicznie, raczej przewidywalnie i w jednej konwencji. Może momentami przez to popadają w zbytnie wydziwianie i nie ma w tym czytelności i klarowności, ale czyż ich idole ze Stanów też tak nie byli odbierani na początku swojej drogi, jak i później, gdy szufladka ?thrash? ich już praktycznie nie dotyczyła? THE SEED mają jeszcze przed sobą wiele pracy, by im dorównać, ale drugi ważny krok już poczynili i z ciekawością będę się przyglądał kolejnym.

ocena:  7/ 10

www.theseedmetal.com


www.facebook.com/theseedmetal


www.myspace.com/theseedmusica


www.reverbnation.com/theseedmetal


autor: Diovis



<<<---powrót