| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

NECROPSY

"Psychopath Next Door"

Xtreem Music (MCD 2013) 

O NECROPSY nie mówiło się nigdy tak często jak o wielu innych fińskich kapelach. Powód jest w sumie dość prosty: ich nagrania krążyły jedynie w cyrkulacji podziemnej w postaci demosów, a sam zespół przez kilka lat istnienia nie doczekał się swojego pełnego albumu. Muzycy zaczynali już w 1987 roku i przez dobre dwa lata funkcjonowali pod szyldem ANXIETY, by z czasem zbrutalizować przekaz i zmienić nazwę na NECROPSY. W 1994 roku, jak wielu innych, odwiesili instrumenty na kołki i dopiero niedawno powrócili w odświeżonym składzie, stąd chyba stać ich było jedynie na mini-album, który - mam taką nadzieję - nie będzie pierwszym i ostatnim materiałem stworzonym przez braci Kosonen. Bo jeśli nawet porównywać "Psychopath Next Door" do paru innych pozycji, które ostatnio ujawniły się wraz z powrotami innych fińskich kapel, jak np. PURTENANCE, to nic temu materiałowi nie brakuje. Otwierający mini-CD "For the Blood And Guts" równiutko zamiata skutecznymi gitarowymi figurami riffów, specyficznym przyśpieszeniem perkusisty w manierze trochę prostacko brzmiącego, ale jakże swojskiego 'umta-umta', doom'owym zwolnieniem i diabelnie niskim growlem Timo Koskinena. Jak się okazuje, to i tak najszybszy numer na tej płycie, choć wcale nie jest to zarzut odnośnie na przykład kolejnego kawałka o tytule "Severed As They Are", bo rzeźbienie gitar jest niezgorsze, a melodyjne solo w środku zbija z tropu, ale jednocześnie sprawi dużą radochę każdemu fanowi death metalu z TAMTYCH czasów. Niezła gmatwanina zagęszczonych gitar pojawia się również w "Twist To Kill", a grindowe przytupajce i gitarowe solo wzbogacają ten kawałek, którego nie powstydziłby się w najlepszych czasach przykładowo DEMIGOD. Prawdziwą wisienką na torcie jest natomiast walcowaty, wkuwający się w pamięć numer tytułowy, który ma w sobie fiński mrok i pokrętność charakterystyczne dla tamtejszych kapel, szwedzką melodykę wczesnych death metalowych produkcji oraz chorobliwość PUNGENT STENCH i wczesnego DISHARMONIC ORCHESTRA. Bardzo zgrabnie udało się poskładać te wszystkie elementy w całość i przy założeniu, że bracia Koskonen oraz ich nowe nabytki są na tym mini bardzo kreatywni, można spodziewać się naprawdę bombowego debiutu (w końcu!) NECROPSY. Tym samym mają szansę stać się najważniejszym zespołem o tym szyldzie, bo takowych było już w przeszłości całe mnóstwo.

ocena:  8,5/ 10

www.necropsy.fi


www.myspace.com/necropsyfinland


www.facebook.com/pages/NECROPSY/204404386244264


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót