| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ROTTREVORE

"Hung By the Eyesockets"

Xtreem Music (MCD 2013) 

O powrocie ROTTREVORE trąbiono już od dwóch, a może nawet trzech lat. Nie przekładało się to niestety na jakiekolwiek znaki, że już nagrali coś nowego, aż któregoś dnia ogłosili, że mają demo "Blind Sided Attack", choć na tym się skończyło. Sytuacja z cyklu 'ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?" trwała dość długo i dopiero niezawodna jak zawsze hiszpańska Xtreem Music podjęła się ujawnienia tego materiału na mini-albumie pod zmienionym tytułem "Hung By the Eyesockets". Z żalem jednak donoszę, że to raptem trzy numery łącznie trwające 16 minut z sekundami, a do tego, pomimo że nagrań dokonano w należącym do Erika Rutana (HATE ETERNAL, ex-MORBID ANGEL) Mana Recordings na Florydzie, to trudno tu mówić o rewelacyjnym brzmieniu. Nie oszukujmy się - tak zagęszczone granie, z jakiego zawsze słynął ROTTREVORE, wymaga większej dbałości o balans między partiami gitar, bulgotliwym wokalem i sekcją rytmiczną. Na "Hung By the Eyesockets" tego brakuje, bo jeśli coś dobrze słychać, to 'szwedzko' brzmiącą gitarę prowadzącą i striggerowane bębny, zaś pokrętne solówki, wokal i bas zostały wycofane do przesady i nie pomaga w niczym założenie słuchawek. Nie odmawiam amerykańskiej legendzie death metalowego podziemia zaangażowania w stworzenie ciekawych, brutalistycznych numerów w manierze wczesnego INCANTATION, GRAVE, FUNEBRE czy DEMILICH, a dowodzoną tego zaplątane niczym owadzia ofiara w pajęczej sieci kompozycje, ale nijak tego nie można odebrać we właściwy sposób. Kiedy znienacka wyskakuje w "Overcome With Hate" bas, to mam wrażenie, że siedzący za konsoletą gościu był nawalony lub upalony. Solówki raz słychać wyraźniej, raz są stłamszone zbyt głośną linią drugiej gitary, a wokal dograno na łapu-capu. Nie takiego powrotu kultowców się spodziewaliśmy, bo jeśli postawić gdzieś obok nowe produkcje PURTENANCE czy NECROPSY, to nie wychodzi to z korzyścią dla Amerykanów. Dajmy im jedną szansę, a póki co, uznajmy "Hung By the Eyesockets" za falstart. Bo do poziomu jedynego ich albumu "Iniquitous" z 1993 roku jeszcze trochę brakuje...

ocena:  5/ 10

www.myspace.com/rottrevore


www.facebook.com/pages/Rottrevore/165047533516583


www.rottrevoreusa.com


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót