| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

WORMLUST

"The Feral Wisdom"

Demonhood Productions (LP 2013) 

Znając co najmniej kilka produkcji sygnowanych przez Demonhood Productions można być nieco zaskoczonym pozycją islandzkiego WORMLUST. "The Feral Wisdom" przynosi bowiem dźwięki pokręcone, nasycone psychodeliczną, chorobliwą aurą i wywodzące się z post-black metalowego uniwersum. Niespełna 40-minutowy materiał lokuje się gdzieś między dysonansową twórczością BLUT AUS NORD a bliskim chaosu black metalem wykonywanym przez wiele innych francuskich ekip z dark ambientowym zabarwieniem i awangardowymi konotacjami mogącymi kojarzyć się na przykład z KING CRIMSON. Wystarczy posłuchać odjechanych partii gitar w pierwszym numerze na płycie "Sex Augu, Tólf Stjörnur" albo blutausnordowskiego wstępu w "Djöflasýra". Rozimprowizowana, astralnie brzmiąca środkowa część tego drugiego numeru również nie należy do łatwych w odbiorze i po kanonadzie black metalowej furii plasuje WORMLUST w kategoriach zespołów nieobliczalnych i niepoczytalnych. Lodowate zimno towarzyszy tym dźwiękom od pierwszej do ostatniej nuty i czynnik ludzki jest tutaj potraktowany jako przekaźnik projekcji z innego świata. Halucynogenne pejzaże i pozbawione emocji obrazy były prawdopodobnie celem nadrzędnym jedynego stałego muzyka w tym zespole - H.V. Lyngdala. Więcej przestrzenności i pozornego spokoju pojawia się w "A Altari Meistarans", ale to i tak kompozycja pełna niepokoju i obdarzona iście amorficznym kształtem. Z kolei w wieńczącym całość "I?ur úti" forma jest bardzo płynna i oscyluje od dark ambientowego minimalizmu, poprzez majestat skandynawskiego black metalu i post-metalową transowość, aż po apokaliptyczne nagromadzenie środków. Na tym albumie nie jest łatwo poogarniać wszystko już przy pierwszym przesłuchaniu, zwłaszcza gdy ktoś nie jest przyzwyczajony do tak pogmatwanych struktur, które stawiają nie na melodykę i klarowność, a na specyficzny, odrealniony klimat i poszukiwanie nowych form nie chcących wpisywać się w stagnację black metalowego gatunku. Zresztą trudno w przypadku WORMLUST mówić o tym, że ten one-man band chce dać się wrzucić do takiej czy innej przegródki, bo nie od dziś wiadomo, że swoisty izolacjonizm Islandii zrodził już parę intrygujących tworów, a kolejnym jest właśnie ten przeze mnie opisywany. Oczywiście nie jest to jakaś totalna rewelacja, ale mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim lubiącym eksperymenty w ramach ekstremalnej muzyki. I mam nadzieję, że ktoś skusi się na wydanie "The Feral Wisdom" także w formacie CD.

ocena:  7/ 10

demonhood.bigcartel.com


demonhood.bandcamp.com


demonhoodprod.com


www.facebook.com/wormlust


wrmlst.bandcamp.com


autor: Diovis



<<<---powrót