| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DEADLY FROST / EXMORTUM

"The Nightstalker" / "Ritual Surgery"

Krew Diabła (Split-CD 2011) 

Materiał, który znalazł się ze strony DEADLY FROST na tym splicie znalazł się na wydanym nieco później, pełnym albumie grupy pt. "Voices From Hell", ale chronologicznie to tutaj miały swoją premierę numery "Nunfuck Rites", "The Nightstalker", "Death Reborn" i "Venom In the Eye of God". Te cztery ciosy w zadufanego 'Pana owieczek' pokazują, że zespół dowodzony przez Necronosferatusa z HOLY DEATH w podziemiu nie miał sobie równych w przekazywaniu diabolicznych emocji w sosie składającym się z co ciekawszych smaczków, jakie metal miał do zaoferowania już w latach 80-ych, a co w latach 90-ych rozkwitło za sprawą różnych kapel z nurtu black czy black/thrash metalowego. O ile w naszym kraju mieliśmy ewidentnie świetne formacje z nieco innym, bardziej nakierowanym na death metalem przesłaniem muzycznym, jak np. AZARATH, WITCHMASTER, ANIMA DAMNATA czy STILLBORN, to DEADLY FROST grało zawsze po swojemu, tak jak im w duszy grało. Dlatego nie dziwi mnie, jak mocno nafaszerowana była od samego początku działalności ich muza dźwiękami rozpropagowanymi swego czasu przez HELLHAMMER, CELTIC FROST, VENOM, BATHORY, SAMAEL etc. i jakże była przy tym efektywna w swoim pozornym tylko prymitywizmie. Smolisty klimat dawnych czasów aż iskrzy się od swobody, z jaką jest podawany przez ten band. W dodatku na split-CD wnieśli też swoją interpretację jednego z pierwszych sztandarowych numerów KREATOR, czyli "Tormentor". To też smakowity kąsek i swego czasu świetny przedsmak opisywanego w innym miejscu, ostatniego albumu w historii DEADLY FROST. Drugi z zespołów, które pojawiają się na tym dysku, to krakowski EXMORTUM. "Ritual Surgery" to jedyny opublikowany materiał tego bandu, w którego składzie mieliśmy w owym czasie dwóch muzyków: Tormentor Yuggoth Master of Eternal Khaos zajął się wokalami, natomiast całą resztą Obnoxious Whoredom Imposing Everhating Transgressor Zaebos. To już mniej więcej podpowiada w jakim klimatach obracało się EXMORTUM. Zacznijmy jednak od końca ich materiału, bo tam umieszczono cover "God's Faeces" SARCOFAGO z gościnnym udziałem wokalnym Necronosferatusa (DEADLY FROST, ex-HOLY DEATH). Niezbyt szybki, z każdą chwilą gęstniejący i szubrawy w swojej wymowie wytwór brazylijskiej ekipy został niewiele zmodyfikowany przez Transgressora, Necronosferatusa i Tormentora, ale w wersji tych trzech muzyków brzmi godnie i tak samo zabójczo. Wcześniej, w autorskich kawałkach, mocniej słychać wpływy wczesnego CELTIC FROST i im podobnych. Da się wyczuć, że to jeszcze nie za bardzo oszlifowany diament, który ociera się też o black metalową szkołę i gdzieś tam po drodze zagarnia różne inne wpływy i że to jeszcze nie czas dla EXMORTUM, by szturmować metalowy tron w naszym kraju, jednak muszę przyznać, że tak grających kapel jest u nas niewiele, a takie niezbyt szybkie, a nijak nie ewidentnie black czy doom metalowe granie reprezentantów praktycznie nie ma. Nic więc dziwnego, że Transgressor nawiązał ściślejszą współpracę z Necronosferatusem i wkrótce po tym splicie razem powołali do życia NECROMANTICAL SCREAMS, gdzie - jak mniemam - jeszcze bardziej pójdą w stronę starych dokonań Celticów. Oj, jestem ciekaw efektów!

ocena:  (Deadly Frost) 9/10, (Exmortum) 7/ 10

www.myspace.com/deadlyfrost autor: Diovis


autor: 



<<<---powrót