| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ERUPTION

"Lifeless Paradise"

Xtreem Music (CD 2009 - 2013) 

Po wychwalanej nie tylko przeze mnie drugiej płycie słoweńskiego ERUPTION "Tenses Collide" przyszedł czas na światową re-edycję debiutu pod tytułem "Lifeless Paradise". Wcześniejszy o trzy lata materiał nie jest oczywiście jeszcze tak dopracowany i świetny brzmieniowo, jak jego następca i w kilku elementach nieco od niego odstaje, co jest oczywiste i logiczne, ale mimo wszystko, jeśli ktoś polubił nowszy krążek, ten i tutaj odnajdzie bardzo dużo ciekawych rzeczy. Już od pierwszego "Prayers Betrayers", poprzedzonego odgłosami katedralnych dzwonów słychać, że ERUPTION stawia na thrash'ową dynamikę i motorykę z wyrazistymi i nie tak oczywistymi zestawieniami riffów, świdrujących uszy solówkami, specyficznie frazującym wokalistą i pokrzykującymi w chórkach kolegami. To taka istna mieszanka JUDAS PRIEST, TESTAMENT, EXODUS, FORBIDDEN i DESTRUCTION, co ma swoją kontynuację w kolejnych numerach, w których albo panowie mocno się napędzają (niestety, kartonowe brzmienie bębnów pozostawia wiele do życzenia), albo nieco zwalniają, ale za to wówczas więcej kombinują. Kilka smaczków robi wrażenie, na przykład pojawiający się na początku "Democracy" podkład gitarowy będący ilustracją dla przemawiającego głosu, z którego z czasem wyłania się konkretny riff, co przypomina nieco "Forbidden Evil" FORBIDDEN. Bardzo ciekawe rzeczy dzieją się również w ponad 7-minutowym "Twisted Reality", który przypomina chwilami o tym, co działo się na "The New Order" TESTAMENT. Z tych słabszych stron "Lifeless Paradise", to poza wspomnianym soundem bębnów, czasem sporo do życzenia pozostawiają piskliwe wokalizy Klemena "Buco" Kalina, które w wykonaniu Schmiera z DESTRUCTION czy Toma Arayi ze SLAYER miały jakiś urok, a Rob Halford z JUDAS PRIEST był, jest i będzie w tym mistrzem, ale tutaj jedynie drażnią ucho. Na szczęście tych mocniejszych elementów jest tu jednak mimo wszystko więcej i dzięki temu bez wyrzutów sumienia można sięgnąć po to wznowienie. Tym bardziej, że zawiera dodatkowo jeszcze koncertowe wykonania "Monumental Mind" i "Democracy".

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/EruptionMetal


www.myspace.com/eruptionband


eruptionthrash.bandcamp.com


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót