| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

IMMORTAL BIRD

"Akrasia"

Closed Casket Recordings (MCD 2013) 

Rae Amitay otarła się o ważny dla paru osób band WOODS OF YPRES. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo ktoś tam, gdzieś tam, z kimś tam zawsze i wszędzie grywa, a muzyka to taki narkotyk, który jak się okazuje - udziela się nie tylko fanom, ale i samym muzykom. Gdy WOODS OF YPRES z przyczyn obiektywnych (śmierć Davida Golda w wypadku samochodowym) zakończył działalność, Rae sformowała w Chicago IMMORTAL BIRD wraz z gitarzystą Evanem Berry oraz basistą Johnem Picillo i niczym Chris Reifert zajęła się nie tylko wokalami, ale i grą na bębnach, na których radzi sobie naprawdę sprawnie. W tym trzyosobowym składzie powstały 4 numery na epkę o tytule "Akrasia", na której mieszają się ze sobą wpływy klasycznego black i black/death metalu oraz europejskiego post-black'u. W większej części utwory stawiają na zagęszczone granie, pełne wściekłości i frustracji wokale, jednak zdarzają się momenty na złapanie oddechu zwalniając nieco od skomasowanego i nieposkromionego niczym ataku dźwięków. W "Akratic Seminar" Rae nieśmiało nawet pośpiewuje, ale pasuje to do nieco spowolnionego grania gitarzysty akordami, choć rewelacji w związku z tym nie ma. Zresztą dramaturgicznie wszystko jest tutaj poukładane naprawdę nieźle i zmieniające się nastroje dobrze oddają przekaz IMMORTAL BIRD. Oczywiście, ten zespół nie robi żadnego przełomu na scenie, odgrywając rzeczy już znane z wielu różnych płyt, jednakże robi to sprawnie i całkiem ciekawie. Z racji tego, że grupa stacjonuje w Chicago, od razu skojarzyłem ich sobie - choć muzyczne kierunki pokrywają się ze sobą tylko częściowo - z zapomnianą już nieco, polsko-amerykańską ekipą FOREST OF IMPALED. Na koniec kilka zdań należy się kwestiom już bardziej technicznym. Otóż Rae oraz jej koledzy zaangażowali do powstania tego materiału parę osób, w tym dwie dość znaczące w światku amerykańskiej, podziemnej muzyki ekstremalnej - miksami zajął się Kurt Ballou (CONVERGE, ISIS, HIGH ON FIRE?) w Godcity Studio, a za mastering odpowiada Brad Boatright (SLEEP, FROM ASHES RISE, NAILS, ALL PIGS MUST DIE?) w Audiosiege. Niestety, gdzieś w tym wszystkim nie dopilnowano, aby cofnąć nieco partie gitar, a wysunąć bębny, co sprawia czasem wrażenie niedopracowanego, demówkowego materiału. Ale ogólnie jest nieźle i z ciekawością czekam na pełny album.

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/immortalbirdband


immortalbird.bandcamp.com


autor: Diovis



<<<---powrót