| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

INQUISITION

"Obscure Verses For the Multiverse"

Season Of Mist Records (CD 2013) 

INQUISITION jest bez wątpienia jedną z bardziej liczących się black metalowych hord na scenie undergroundowej. Pomimo tego, że przez wiele lat borykali się z problemami z wydawcami (co wprost komentuje obecny label w notce prasowej) i nie za często gościli w Europie (a to przecież główny rynek odbiorców BM), cieszą się wielką estymą i określenie ich nadużywanym ostatnio terminem 'kultowy' w tym przypadku jest akurat adekwatne. Trudno wyrokować co będzie się działo z tym amerykańsko-kolumbijskm duetem teraz, gdy trafili do Season Of Mist Records, ale jedno jest pewne - otrzymają większe wsparcie niż od wszystkich poprzednich promotorów razem wziętych. Dla niezorientowanych w temacie jeszcze jedna informacja. Otóż INQUISITION zaczynało jeszcze w południowoamerykańskiej Kolumbii w 1989 roku jako thrash metalowy zespół dowodzony przez Dagona. Po jego przeprowadzce do Seattle w USA i napotkaniu perkusisty Incubusa zaczęła się druga część historii tego bandu, która zaowocowała kilkoma kolejnymi albumami, które - jak już wspomniałem wcześniej - były trudno dostępne na kontynencie europejskim, ale ktokolwiek poznał, ten wie, że zawierały kawał soczystego i oldskulowego black metalu łączącego w sobie elementy 'norweskie', 'szwedzkie', a nawet 'szwajcarskie'. Nie bez kozery mówi się, że INQUISITION z wczesnym SAMAEL ma wiele wspólnego nie tylko ze względu na to, że gra w duecie i bez basu w składzie. Mimo to nie skupiałbym się tak na tych koneksjach ze Szwajcarami, bo na "Obscure Verses For the Multiverse", jak i na wcześniejszych krążkach mamy zdecydowanie bardziej gęste i szybsze granie, które momentami nabiera cech black/death metalowej dziczy, niczym na płytach ANGELCORPSE, korzeniami sięga też do nieposkromionego black/thrash metalu, ale przede wszystkim urzeka świetnym łączeniem melodyki i epickości IMMORTAL, mocy WATAIN, lekko psychodelicznych zagrywkami w manierze paru znanych w undergroundzie francuskich hord i tym, że jest syntezą różnych archaicznych wpływów, a te czerpią zarówno z rzeczonego SAMAEL (co słychać na przykład w tych wolniejszych fragmentach "Spiritual Plasma Evocation"), MAYHEM, BURZUM, ROTTING CHRIST, okultystów z MORTUARY DRAPE czy NECROMANTIA. Taka mikstura sprawdza się tutaj naprawdę efektywnie i brzmi naprawdę naturalnie, bez napinki i chęci dowodzenia czegokolwiek. Bo tak naprawdę wprawne ucho wyłapie, że Dagon swoim gitarowym rzemiosłem potrafi właściwie wszystko. Wycina świetne riffy, ścieżki gęstych akordów i różne pogmatwane motywy są na "Obscure?" na porządku dziennym, a i melodyjne solo też pojawia się we właściwym momencie. Skrzekliwe wokale i nawiedzone zaśpiewy będące swoistym połączeniem Attili Csihara, Maniaca i Abbatha również spełniają tutaj odpowiednie zadanie. Materiał jest zróżnicowany, a jednocześnie stanowi pewien monolit, który w świetny sposób ukazuje, że na sprawdzonym fundamencie można zbudować coś nie odstającego od nowoczesnych ram, a jednocześnie oparte na klasycznych już formułach. Daleki jestem od określania tego albumu jako rewelacji i majstersztyku, jednak zdecydowanie to jedna z lepszych pozycji w takiej stylistyce w 2013 roku.

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/inquisition.official


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót