| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MOURNFUL GUST

"For All the Sins"

BadMoodMan Music & DarkZone Productions (CD 2013) 

Opisywałem kilka dobrych miesięcy temu dostępną wyłącznie w wersji cyfrowej epkę MOURNFUL GUST, która była zajawką zapowiadanego na 2013 rok, pełnego, trzeciego albumu w dyskografii tego ukraińskiego bandu. Promowały go stosunkowo przebojowy (ale nie przesadnie) utwór "Sleeping With My Name" oraz cover "Rainbow Eyes" RAINBOW. Ten pierwszy otwiera "For All the Sins", a ten drugi go zamyka. Spięcie taką klamrą jest zabiegiem właściwym ze strony zespołu, bo pokazuje, że stać go na przemyślane decyzje, a oba numery są co najmniej interesujące i zaciekawią fanów nie tylko doom/death metalu, ale także gro tych, którzy wolą nieco bardziej tradycyjne formy metalu oraz jego stronę klimatyczną. "Sleeping With My Name", jak również kilka innych kawałków z nowego albumu, ukazuje dojrzałych muzyków, którzy potrafią zbudować długie, a przy tym bogate w smaczki rzeczy. Niedźwiedzie ryki, czyste męskie wokalizy, żeńskie zaśpiewy, wyraziste, mocarne riffy, zgrabne orkiestracje, piękne, klawiszowe pasaże, akustyczne momenty, melodyjne, heavy metalowe solówki, fletowe ozdobniki, solidna sekcja rytmiczna z wysuwającym się od czasu do czasu na pierwszy plan basem, folkowo brzmiące wtręty - to wszystko można odnaleźć w ramach praktycznie każdego z poszczególnych kawałków na tej płycie. MOURNFUL GUST może już spokojnie konkurować z klasykami i obecnymi siłami atmosferyczno-metalowej sceny, a dzięki takim fragmentom, jak "Keep Me Safe From the Emptiness" czy "This Drama Will Be the Last" nie odstają w żaden sposób od YEARNING, DRACONIAN, SWALLOW THE SUN, MOONSPELL czy wczesnego THEATRE OF TRAGEDY, a epicka potęga praktycznie pozbawionej metalowych elementów, orkiestralnej wersji "Let the Music Cry" robi naprawdę niezłe wrażenie. Przygotujcie się na aż 70-minutową porcję ciężkiego i melodyjnego grania z nutką melancholii i bogactwem aranży. Oczywiście nie wszystko jest tu idealne, bo mi na przykład nie podobają się za bardzo zbyt przesadne emocjonalnie i zwyczajnie płaczliwe wokale Wlada Szachina w pierwszej wersji "Let the Music Cry", a i pewne zbyt wyraziste nawiązania do MY DYING BRIDE czy THEATRE OF TRAGEDY z "Aegis" mogą też nieco razić. Ale tak czy siak, "For All the Sins" jest mocnym punktem uwikłanej ostatnimi czasy w problemy wewnętrzne Ukrainy.

ocena:  7,5/ 10

www.mournfulgust.com


www.myspace.com/mournfulgustband


www.facebook.com/pages/Mournful-Gust/120734581281096


solitude-prod.com


autor: Diovis



<<<---powrót