| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

MUTOID MAN

"Helium Head"

Magic Bullet Records (MCD 2013) 

Może CAVE IN i CONVERGE nie były szczególnie wyróżniającymi się czy pierwszoplanowymi formacjami na amerykańskiej scenie podziemnej, ale już przed laty szukały swojej tożsamości przez łączenie elementów hardcore'a, metalu oraz hałaśliwego rocka, co sprawiło, że parę osób pamięta po dziś dzień niektóre z ich płyt. Dwóch muzyków znanych z tych zespołów, czyli wokalista i gitarzysta Stephen Brodsky oraz perkusista Ben Koller połączyło po latach swoje siły pod szyldem MUTOID MAN, który jest przejawem ich zainteresowań hard rockiem z lat 70-ych, co widać już po logo zespołu, ale przede wszystkim dzięki dźwiękom zawartym na mini-albumie "Helium Head". To takie przefiltrowane przez bardziej współczesne trendy w muzyce i dotychczasowe doświadczenia obu tych grajków spojrzenie na klasyczne, ciężkie granie. Jeśli już usilnie doszukiwać się pewnych porównań, to na pewno można by tu użyć terminu określenia "MONSTER MAGNET grający hardcore/metal". MUTOID MAN dosadnie podkreśla swoje mocne korzenie, sięgając po gęste riffowanie, klasyczne formy, a wokale nie ograniczają się do wrzasków i spokojnie mogą się kojarzyć nawet z tymi charakterystycznymi wysokimi wokalami Cedrica Bilera-Zavali z THE MARS VOLTA czy Geddy'ego Lee z RUSH. Ostre dźwięki są oczywiście nasycone psychodelicznymi motywami powstającymi pod palcami Stephena Brodsky'ego, który nie żałuje strun swojej gitary i oprócz tradycyjnych riffów posługuje się wieloma barwami i patentami możliwymi do wyciśnięcia ze swojego instrumentu. Szaleństwo sięga zenitu we "Friday 13/8", gdzie popisy umiejętności gwałtownych zmian rytmicznych Bena Kollera też robią duże wrażenie. W kilku na pozór bardziej klasycznie brzmiących kawałkach też dzieje się sporo, a pamiętajmy, że MUTOID MAN zamyka swoje utwory w formach dwuminutowych z małym haczykiem. Dlatego intensywność muzyki z "Helium Head" może przymknąć co niektórym paszcze, bo do tego potrzeba niezwykłego talentu, a tych nie można odmówić tym muzykom. A w dodatku, na sam koniec zagrali brzmiący niezwykle retro kawałek "The Manimals" nawiązujący do twórczości garage-rockowej kapeli z Północnej Karoliny działającej pod tą nazwą.

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/pages/Mutoid-Man/565982076754955


www.magicbulletrecords.com


www.facebook.com/magicbulletrecords


twitter.com/magicbulletrecs


autor: Diovis



<<<---powrót