| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SMOTHERED

"The Inevitable End"

Soulseller Records (CD 2013) 

Śmiać mi się chce i jednocześnie płakać bez łez gdy łapię na gorącym uczynku różne kapele, które spóźniły się wiele lat ze swoimi fascynacjami nie tylko dlatego, że muzycy urodzili się na przykład w 1990 roku czy też później, ale dlatego, że te zespoły nic, ale to absolutnie nic nie wnoszą do pewnego gatunku. Oddalałem od siebie odsłuch debiutanckiego albumu SMOTHERED nie dlatego, że zwyczajnie czasu brakuje i że nie podobała mi się nazwa zespołu, ale miałem po prostu przeczucie, iż niczego ciekawego tutaj nie usłyszę. I jakże się nie pomyliłem, gdy dotarły do mnie dźwięki intro "The Ritual", a zaraz potem "Dead But Dreaming" i "Sovereign". Przecież tu za grosz nie ma nic nowego, świeżego i zagranego choć trochę po swojemu. Kolesie ze Szwecji zwyczajnie nastroili swoje gitary tak, jak im zasugerowano, wykradli pomysły z płyt już powstałych, dorobili do tego sztucznie 'lovecraftowski' klimat, nielicznymi samplami mogą rozśmieszyć nawet potomków Disneya, a reszta też brzmi jak pokracznie posklejana wersja rzeczy pozbieranych z różnych źródeł, które każdy trochę kumaty w death metalu pokojarzy z czymś, co już powstało lat temu dwadzieścia, ileś tam naście lub nawet kilka lat temu, w związku z powrotem mody na to wszystko, co nazywa się 'szwedzkim death metalem'. Można by w tym momencie wymieniać te nazwy bez końca i przykleić to do 'wyczynów' SMOTHERED i analizować, wszakże pod warunkiem, że ktoś głuchy jest i bezkrytycznie bierze do siebie cokolwiek, co powstanie pod szyldem 'Swedish death metal'. Przez ostatnie kilka lat miałem okazję przesłuchać co najmniej kilkadziesiąt pozycji z takimi dźwiękami i kiedy Soulseller Records bierze się za wydanie czegoś spod tego znaku - a czyni to rzadko - to najczęściej robi to bez wyczucia i odstaje od innych bardzo w tej kwestii. Mam wrażenie, że im wydaje się, że oto odnaleźli nową rewelację, podczas gdy prawda jest taka, iż biorą do siebie kapele bezpłciowe, robiące zwyczajny falstart lub totalnie wtórne, a wszystkie te epitety pasują jak ulał do SMOTHERED. I wcale mi nie przykro, że pod recenzją widnieje taka, a nie inna ocena. Należy się kurewnie i dogłębnie tej płycie, a sam zespół powinien sczeznąć w piekielnej otchłani już, teraz, natychmiast.

ocena:  0/ 10

www.smotheredband.com


www.myspace.com/smothered


www.facebook.com/SmotheredSWE


www.soulsellerrecords.com


autor: Diovis



<<<---powrót