| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

DYSANGELIC

?The Dysangelic Principle?

Sliptrick Records (CD 2013) 

 Czasem dobre osłuchanie i wzorowanie się na najlepszych daje całkiem niezłe owoce. Możliwe, że DYSANGELIC nie będzie tak znany jak ich mistrzowie, ale ogólnie daje radę w konwencji, która najwyraźniej przypasowała tym Szwedom. Wzorcami dla utworów z ?The Dysangelic Principle? są nade wszystko MEGADETH i NEVERMORE, ale można by tu przywołać jeszcze parę nazw, z QUEENSRYCHE, KING DIAMOND, IRON MAIDEN, METALLICĄ i starym dobrym IN FLAMES na czele. Brakuje im może jeszcze tak dobrego wykonania i wyrafinowania, jak u wyżej wymienionych i nadrabiają ekspresją swoje drobne niedociągnięcia, ale już pierwszy na płycie ?Return To the End? pokazuje, że gitarzyści potrafią krzesać niezłe motywy i nawet akustyczny wtręt pojawia się całkiem znienacka i w sposób całkiem udany. Bardzo Megadethowski ?Misery Bound? pokazuje z kolei motoryczno-melodyczne umiejętności DYSANGELIC i w tym momencie niestety muszę wspomnieć o tym najsłabszym ogniwie zespołu, którym jest wokalista Fredrik Gustavsson. Koleś stara się oczywiście jak może, by urozmaicać swoje partie niczym Warrel Lane, ale dzielą go od niego jeszcze lata świetlne. Czasem posługuje się bardziej gardłowymi ryknięciami, jednak te siłowe próby też na niewiele się zdają. Mimo to, nie jest to aż tak niesłuchalne, jak by się mogło wydawać, a druga rzecz, że warstwa instrumentalna jest na tyle ciekawa, że można ten mankament jako tako zdzierżyć. Szwedzi po prostu dobrze odnajdują się w takim graniu z pogranicza progresywu, amerykańskiego power metalu, bardziej wygładzonego thrash metalu i tradycyjnego (przynajmniej w tym znaczeniu konstrukcji samych utworów) heavy metalu. Interesująco wychodzi to i w tych nieco bardziej agresywnych numerach, jak wspomniany już ?Misery Bound? czy ?Mill of Sorrow?, jak i w tych ciut mocniej pokombinowanych (?Truth Beyond Reason?) czy cięższym ?Void of Silence?. I znowu w tym momencie użyję dość wyświechtanego stwierdzenia, że jak na młodziaków radzą sobie całkiem nieźle i można mieć nadzieję, że w przyszłości rozwiną się na tyle, by zdziałać trochę więcej niż teraz, przy okazji swojego debiutu.     
 

ocena:  7/ 10

www.dysangelic.com


www.myspace.com/dysangelic


www.facebook.com/dysangelic


www.sliptrickrecords.com


autor: Diovis



<<<---powrót