| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

EVER SINCE

?Bring Out the Gimp?

Mighty Music (CD 2014) 

Oto kolejny zespół z cyklu ?ktokolwiek słyszał, ktokolwiek wie?. Zawsze zaskakują mnie opisy, że taka, a taka kapela tak baardzo się zasłużyła lat temu ileś tam, nagrała świetne materiały, ale potem musiała się rozpaść, bo coś tam coś tam. Śledzę scenę dość uważnie od lat lepiej nie wiedzieć ilu i jakimś trafem na EVER SINCE nie natrafiłem, choć podobno (znowu czerpię z opisu wydawcy) ich dwa wczesne materiały, ?Into a Reign of Pain? i ?Fight the Elements?, jak pierwszy prawdziwy album ?Between Heaven And Hell? z 2006 roku cieszyły się sporym powodzeniem w wielu krajach. Ja tam nie wiem, nazwa i muzyka są mi kompletnie nieznane i dopiero teraz, przy okazji comebacku oraz ?Bring Out the Gimp? mogę coś napisać o tym szwajcarskim bandzie. Cóż, dla nich wyraźnie czas się trochę zatrzymał, a przy tym uważają się za modern metalowy zespół i tak ?między niebem i piekłem? rozciąga się ten album, który jedną nogą trzyma się tych nowoczesnych produkcji ze znaczkiem DARK TRANQUILLITY i IN FLAMES z okresu ich fascynacji elektroniką i przy tym wciąż melo-death metalowych, a drugą zahacza o modernistyczny nurt, mi osobiście źle się kojarzący z mnóstwem kapel wydawanych swego czasu między innymi przez Nuclear Blast Records. O ile jeszcze lubię takie rzeczy z tej szuflady, jak DAGOBA, MNEMIC czy MERCENARY, to wielu innych nie, a niestety EVER SINCE należy do tej drugiej grupy. Na pozór grają dość agresywnie i przy tym melodyjnie, ale to nie jest moja ?para butów? i chociaż poziom techniki oraz brzmienia są dość zaawansowane, to ten ?modernizm? z krzykliwymi wokalami i przerostem formy nad treścią zwyczajnie nie podobają się. Zwykle Szwajcarzy wnoszą do metalu niewiele, ale przykłady CELTIC FROST czy SAMAEL kojarzą się zdecydowanie bardzo dobrze, natomiast tutaj formuła jest mało zjadliwa. Może jeszcze dość odróżniający się od pozostałych kawałek ?No Way Out? z akustyczno - smyczkowym początkiem i tego typu wtrętami w różnych jego fragmentów brzmi całkiem nieźle, ale z czasem i tak muzycy decydują się na epatowanie modern - nu metalowym rozwojem akcji, co już zdecydowanie dominuje w pozostałych utworach. Niby więc komercyjnie i łagodnie nie jest na ?Bring Out the Gimp?, ale to ten rodzaj muzy, która mieści się w ramach wycyzelowanych produkcji dla nie wiadomo kogo. Chociaż może ktoś, kto lubi jednocześnie IN FLAMES, metalcore i SLIPKNOT skusi się na ten album. Who the fuck cares!!!  
 

ocena:  2/ 10

www.eversince.ch


www.myspace.com/eversinceband


www.facebook.com/pages/Ever-Since/509458425777382


www.mightymusic.dk


autor: Diovis



<<<---powrót