| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

INTERIOR OF DEATH

?Human Infestation?

własna produkcja zespołu (CD 2013) 

Najpierw nieco ponad półtoraminutowe intro. Fragment soundtracku jakiegoś zasłużonego horroru, jeśli intuicja mnie nie myli. Trochę klawiszy, kakofonicznych smyków, szczypta głosów potępienia, ogon jaszczurki, skrzydło nietoperza i mamy pierwszy na liście ?Porky?s Celibate? maszerujący przed się prostym, rytmicznym riffem okraszonym to prosiakami, to growlingiem i przyspieszającym nagle w grind/deathmetalowym duchu. Już wtedy wiadomo, że INTERIOR OF DEATH nie adresuje swojej najnowszy płyty do fanów pospolitej, neutralnej popelinki o papierowych uszach. W dalszej kolejności zespół z Proszowic wrzuca na swój ostatni krążek konsekwentnie, acz niekoniecznie jednostajnie idący za ciosem ?Whip of Casual? z całkiem melodyjnymi, więc dość zaskakującymi na tym etapie riffami i taką też solówką. Staje się jasne, że trzon utworów kwintetu to smolisty, staroszkolny death metal obierający za wzorce np. MORBID ANGEL, VADER, ARMAGEDDON, ale i starą SEPULTURĘ i nie - nie myślę tak tylko dlatego, że pojawia się tu nawet udany cover ?Refuse / Resist? [śmiech]. Ekstremizm najlepszych według mnie albumów brazylijskiej legendy, takich jak ?Beneath the Remains? czy ?Arise?, o deathmetalowym posmaku nie tłumił thrashowo-punkowego pierwiastka, głównie obecnego w grze Igora Cavalery i gdy tylko Tomasz ?Młody? Chmurzyński nie jedzie na tzw. ?rowerku?, udziela się to również i jemu. ?New Era Verses of Death? to utwór, w którym zespół wyznacza sobie kolejną granicę przebojowości, gdyż tak melodyjnie pracujące leady gitar mogłyby pojawić się równie dobrze na płycie FRONTSIDE, SERPENTII czy innych kapel, przy których muzyce można zarówno machać głową, jak i nucić ją później pod przysłowiowym nosem. Panowie z INTERIOR OF DEATH szybko uświadamiają sobie jednak co stanowi o ich tożsamości i już w kolejnym, ?System of Pain?, nie znają litości. Kto kojarzy krążki TRAUMY, ten wie, że można grać death metal i w klasycznym i w zapamiętywalnym stylu i widzę, że autorzy ?Human Infestation? wiedzą o czym piszę. Nie powiem by album wymiótł mi meble z salonu. Słychać w tej muzyce i produkcję i przyzwoite wykonanie i spontaniczność, czy nawet taką nieokrzesaną bezpośredniość, którą tryska na wszystkie strony zwłaszcza wokalista Andrzej ?Karpiu? Karpiński, lecz byłoby fajnie gdyby zespół wyróżnił się trochę bardziej na tle innych i zwyczajnie przekonywał do siebie skuteczniej. Zwłaszcza, że przy poziomie chwytliwości ocierającym go miejscami wręcz o melodic death metal można naprawdę anihilować już przy pierwszym strzale.
 

ocena:  6/ 10

www.facebook.com/InteriorOfDeath


interiorofdeath.metal.pl


myspace.com/interiorofdeath


autor: Kępol



<<<---powrót