| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

NOTHING

?Guilty of Everything?

Relapse Records (CD 2014) 

Amerykanom z Relapse Records czasem zdarzy się zaskoczyć czymś niespodziewanym w ich ofercie. Niby nie zamykają się na żadne stylistyki, ale w ich katalogu głównie można znaleźć rzeczy z kręgów grindcore?a, sludge?u, death metalu, mikstur tych gatunków i ich szeroko pojętych, eklektycznych obrzeży. Tym bardziej, że nic konkretnie nie było mi wiadomo o takim na przykład NOTHING, który opisywano ogólnie jako zespół rockowy, a w tej szufladzie, jak wiemy, miejsca jest baaardzo, ale to baaardzo dużo. Można tam podpiąć jakieś popowe popłuczyny, a i coś walącego po uszach, coś bardziej spokojnego, jak i prawdziwą muzyczną petardę. Tymczasem ?Guilty of Everything? to coś na pograniczu noise rocka, tzw. alternative czy też college rocka i post-rocka. Gdyby powiedzmy trochę uspokoić SONIC YOUTH, nadać temu nieco przewrotnej przebojowości PIXIES i MY BLOODY VALENTINE, wokalom dać takie trochę Beatlesowskie harmonie, a gitarzystom pozwolić pograć akordami albo pociągnąć melodykę w typowo post-rockowy sposób lub inspirowany KATATONIĄ, to właśnie nadamy temu kształt, w jaki poukładali to muzycy z Filadelfii na tej płycie. Na pierwszy rzut ucha utwory są podobne do siebie i tak dość przewrotnie operują melodyjnymi liniami gitar i przede wszystkim wokali, ale dzięki ekspresyjnej grze gitarzystów, przestrzennemu tłu, przebijającej się ponad dźwiękami melancholii i akustycznym fragmentom wszystko to nabiera nowej jakości. To oczywiście nic nowego i taka forma znana jest z wielu innych płyt i tu można by wspomnieć o wielu reprezentantach włoskiej sceny metalowej (czyżby odzywały się tutaj makaroniarskie korzenie lidera NOTHING, Domenica Palermo?), ale gdy tak postawić ?Guilty of Everything? obok innych wydawnictw zespołów związanych z Relapse, jak na przykład BLACK ANVIL, LOCRIAN, CULTED, INDIAN czy PYRRHON, to różni się ona od wspomnianych dość mocno i wcale nie na niekorzyść. A takie numery, jak potężny ?Dig?, przestrzenny ?Somersault? czy prawie że punkowy ?Get Well? nadają się do wielokrotnego słuchania o różnych porach dnia i nocy.
 

ocena:  7/ 10

www.facebook.com/BANDOFNOTHING


www.relapse.com


autor: Diovis



<<<---powrót