| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

SERPENT EATER

?Hyena?

Hammerheart Records (CD 2014) 

Oto kolejna nieznana nazwa na scenie i zastanawia mnie czy jest jeszcze ktoś na całym świecie, kto potrafi ogarnąć wszystko, co ukazuje się każdego roku w muzyce ekstremalnej, bo wbrew ogólnemu kryzysowi wydawniczemu, jednak mimo wszystko dzieje się, oj dzieje! Starzy wyżeracze działający od paru dekad nie poddają się, niektórzy powracają z niebytu po latach, mnóstwo zespołów funkcjonuje od dekady czy dwóch, a wciąż przybywa młodzieży głodnej grania mocnych dźwięków. Cieszy mnie to niezmiernie, a zwłaszcza wtedy, gdy po kilku latach terminowania w mniej znaczących kapelach muzycy zbierają się pod nowym szyldem i potrafią wykrzesać z siebie ogrom energii i to, czego brakuje wielu zespołom, czyli świeżości. SERPENT EATER, który o dziwo pochodzi z Niemiec, gdzie tego typu grup jest jednak stosunkowo niewiele, wnosi właśnie taką silnie sterowaną przez spontan moc, składającą się z różnych elementów. Zaskakuje już pierwszy na tym niedługim albumie numer ?Ebola?, gdzie zmieszane są ze sobą death metal w tej grobowo - ciężko -  szwedzkiej formule z crustową energią, stonerowym bujaniem, doomowym ciężarem i post-hardcore?ową wściekłością. Muzycy mieszają ile wlezie, wokal wydziera się i warczy i nie wiadomo kiedy pięć minut i trzydzieści osiem sekund przemija, ale brakuje czasu na dłuższy oddech, bowiem atakuje black/death metalowym riffem ?Last Cold Word? i ponownie nieokiełznany pałer uzupełniają potężne, walcowate uderzenia, ?szwedzko? brzmiące gitary i jest nawet miejsce na bardziej melodyjny motyw, o ciągłym mieszaniu perkusisty już nie wspominając. Eklektyczny wstrząs czeka też w ?(In) the Wall?, gdzie faktycznie ma się wrażenie, że uderzamy w jakąś ścianę i za każdym razem jest to nokaut, z którego trzeba się pomału otrząsnąć i spróbować ponownie. Pozostałe trzy numery już tak mocno nie zaskakują, koncentrując się głównie na destrukcyjnym ataku złożonym z elementów death metalu, grindcore?a, hardcore?a, crustu i nielicznych zwolnień, ale siły im nie brakuje i po wybrzmieniu ostatnich dźwięków ?Trepanation Nation? w pamięci pozostaje generalnie pozytywne wrażenie. Dodam jeszcze, że zanim Hammerheart Records wypuściło ?Hyena? na CD, winylową wersję wydała mała, niezależna firma Alerta Antifacista.  
 

ocena:  7,5/ 10

serpenteater.bandcamp.com


www.facebook.com/SerpentEater


www.hammerheart.com


autor: Diovis



<<<---powrót