| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THE DEAD GOATS

"Ferox"

własna produkcja zespołu (Demo-CD 2014) 

Death metal, ręcznie numerowany, limitowany do 300 sztuk CDR, kserowana okładka i wydanie kasetowe w katalogu Arachnophobia Records? Brzmi kusząco i sięgając po nową rzecz z pracowni białostockiego THE DEAD GOATS raczej nie czuję się rozczarowany. Wiedzą jak kultywować wartości oldschoolowego, metalowego podziemia i oby "Ferox" wpadł w ręce jak największej liczby dzieciaków, w jakich świadomości pokutuje opinia, że pod hasłem 'porządny death metal' należy umieścić wyłącznie to, co gra np. NILE, ARCH ENEMY czy DEEDS OF FLESH. Grupa funkcjonuje od 2011 roku mając już w repertuarze jeden pełny ("Path of the Goat") oraz jeden mini ("Children of the Fungus") album  i mniej więcej po trzech latach wspólnego grania jej muzycy przypomnieli sobie, że nie wydali przecież demówki, której w przypadku formacji o takim profilu stylistycznym, pominąć w ich mniemaniu pewnie się nie godzi. Niezależnie od tego czy potraktujemy takie intencje w formie żartu czy na serio warto zapoznać się z "Ferox" bo choć świata oldschoolowego death metalu nie wzbogaca o wiekopomne rzeczy, THE DEAD GOATS łoi na niej co najmniej solidnie. "Final Death" oraz "Into the Haven" poprzedzono rozległymi samplami filmowymi i zanim gitary zaczną mielić powietrze, a perkusja łupać bez opamiętania, ktoś sobie tu o czymś pogada dodając tym utworom pewnego staroświeckiego smaczku. Środkowy "Bonesover" jest pozbawiony podobnych ozdobników, co nie znaczy, że przynosi nam mniejszą dozę wrażeń, bo to najbardziej wściekły i najokrutniejszy z zadanych na tej demówce ciosów. Gatunkowo THE DEAD GOATS łupie w duchu szwedzkich klasyków z ENTOMBED czy GRAVE, lecz wspomnieć tu równie dobrze można i o brytyjskim BENEDICTION i amerykańskim AUTOPSY i o współczesnych reprezentantach w stylu np. PUTERAEON, DECREPITAPH czy prawdziwych herosów moich prywatnych podsumowań we wspomnianej dyscyplinie, czyli Meksykanach z ZOMBIEFICATION. Do poziomu tych ostatnich czy tych najbardziej klasycznych nazw troszkę THE DEAD GOATS brakuje. Nie brakuje natomiast w ich muzyce iskry charakteru i umiejętności odnalezienia się w formule gęstego, surowego, zawalonego brzmieniowym gruzem i nie pozbawionego również szczypty chwytliwości metalu śmierci.
 

ocena:  7/ 10

instantclassic.bandcamp.com/album/path-of-the-goat


www.facebook.com/TheDeadGoats


www.last.fm/music/The+Dead+Goats?setlang=en


autor: Kępol



<<<---powrót