| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BARBARIAN

?Faith Extinguisher?

Doomentia Records (CD 2014) 

?Barbarian? kojarzy mi się z takim gościem, co lat temu kilkanaście na ringu World Wrestling Federation ciskał mniejszymi od siebie i skumał się z drugą złowrogą postacią o ksywie Warlord. Tak już czasem mam, że skojarzenia przychodzą z różnych, niekoniecznie jasnych dla kogoś z zewnątrz stron. Tymczasem ten BARBARIAN, który otrzymałem w tym roku na CD to kapela z Włoch łupiąca starożytny metal z konotacjami speed / heavy / thrash / black metalowymi i tu automatycznie wciska się lampka z napisem ?retro?. Tak, włoski tercet w składzie D.D.Prowler (bas), Lore (bębny) i Borys Crossburn (gitara, wokal) jak najbardziej nawiązuje do tego, co działo się na scenie metalowej w latach 80-ych i to począwszy od wczesnego IRON MAIDEN i MOTORHEAD, poprzez VENOM, BULLDOZER, SODOM, BATHORY i CELTIC FROST, aż po to wszystko, co jakby przejęło cechy diabolicznego rock ?n rolla i tradycyjnego heavy z przeszłości, czyli już wiadomo, że zahaczymy tutaj o AURA NOIR, DESASTER, HOLY DEATH, a nawet w pewnym sensie o nasze ACID DRINKERS. Dobra, tu mnie już trochę poniosło, ale wsłuchajcie się dokładnie w te siedem numerów wypełniających ich drugi pełny album pt. ?Faith Extinguisher? i pewnie będziecie mieli jeszcze trochę swoich własnych skojarzeń. Solówki to Ajroni pełną gębą i tak samo tyczy się to basowych pochodów, choć Włosi dodają do tego element ?evil?, więc tu już zdecydowanie wkraczamy tutaj na terytoria z jednej strony odkrywane swego czasu przez europejskie kapele thrash metalowe i przez prekursorów black metalu. Kawałki są na swój sposób chwytliwe i przejrzyste pod względem linii melodycznych, najczęściej rwą do przodu tym specyficznym dla lat 80-ych ?patatajem?, ale na przykład w ?Crux et Circenses? akcja rozwija się wolniej i w pierwszej fazie utworu jest taki doom?owaty feeling, który znowu kojarzy się z Celticami, ale i tym bardziej klasycznym graniem post-sabbathowskim, choć oczywiście z czasem robi się ciemniej, bardziej rytmicznie i motorycznie. Z kolei początek ostatniego na płycie ?We Are the Profane? kojarzy mi się z pewnym numerem BATHORY, ale odgadnięcie tej zagadki o jaki konkretnie kawałek mi chodzi pozostawiam już zainteresowanym? Nie ukrywam, że mam słabość do muzyki, na której przecież wychowywałem się w tamtych czasach (lata 80-te) i fajnie się słucha tego materiału, ale jakby brakuje mu jednak tego nieokreślonego ?czegoś?, co było typowe dla produkcji tamtego okresu historii metalu.   
 

ocena:  7/ 10

www.myspace.com/barbarian666


www.facebook.com/barbarianmetal


www.doomentia.com


autor: Diovis



<<<---powrót