| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ENTHRONED

?Sovereigns?

Agonia Records (CD 2014) 

Wiele black metalowych kapel ma skłonności do patosu - jeśli nie w samych dźwiękach, to w tytułowaniu swoich płyt, tak jak uczyniła to na swojej dziesiątym długograju belgijska horda ENTHRONED. ?Sovereigns? to szyld adekwatny do takiej postawy, ale tak jak wspominam często przy okazji któregoś tam albumu działającej przez wiele lat grupy, nie można opierać się wyłącznie na marce, ale ciągle potwierdzać swoją klasę. Już chyba nigdy nie uda się Nornagestowi i jego kolegom osiągnąć samego black metalowego szczytu, ale zawsze jeszcze mogą nagrywać kolejne, udane płyty. Przy okazji poprzedniej, ?Obsidium? z 2012 roku, wspomniałem, że oni nie potrzebują żadnych drastycznych zmian, bowiem formuła takiego piekielnie złego black metalu sprawdza się w wykonaniu Belgów. Tym razem jest dość podobnie, chociaż po mrocznej introdukcji ?Anteloquium? następuje smolisty i niezbyt śpieszny (rzekłbym, że zahaczający w jakimś tam stopniu o death metal) numer ?Sine Qua Non?, który dopiero gdzieś koło czwartej minuty wraca na typowe dla ENTHRONED black metalowe tory, ale te wyjące, pełne niepokoju gitary towarzyszą nam do samego końca tego numeru. ?Of Feathers And Flames? też trochę zaskakuje gitarowym początkiem, ale po chwili już dudni bas, perkusja szaleje, a wokal Nornagesta obwieszcza nadchodzącą zagładę rodzaju ludzkiego. Crowleyański duch towarzyszy kolejnemu, z początku wolnemu i ciężkiemu fragmentowi o tytule ?Lamp of Invisible Lights? i jeśli ktoś dosłyszy tutaj rzeczy znane z ostatnich płyt BEHEMOTH, to nie będzie jedynym, co tak uważa, bo nawet wokal przypomina ten Nergala z ?The Satanist?. Może to kwestia przypadku, a może po prostu wiele zespołów z tego kręgu otrzymało taki znak z piekielnych czeluści, by w ten sposób chwalić Rogatego? ;) Chyba nieprzypadkowo w ENTHRONED gra dwóch muzyków EMPTINESS, którzy przecież grają w trochę inny sposób, co przemycają i tutaj, a wręcz wchodzący do post-metalowego czy post-black metalowego świata, przestrzenny motyw w ?Lamp of Invisible Lights? oraz marszowy rytm z klawiszowym, niepokojącym tłem mogą trochę zadziwiać. To jest ta podstawowa różnica między obecnym ENTHRONED a tym sprzed lat kilkunastu, choć już ?Of Shrines And Sovereigns? to szybki i smolisty BM w tradycyjnej manierze, ale i tutaj następuje w pewnym momencie zwolnienie z nawiedzonymi chórami i pokręconymi akordami gitary. Chaos i apokalipsa dominują w ?The Edge of Agony?, jak również w bezkompromisowym ?Divine Coagulation?, który chyba najbardziej przypomina ?skandynawską? przeszłość belgijskiej hordy, a z kolei ?Baal al-Maut? jest miksturą chorobliwych klimatów i ekstremalnej formuły. Na koniec kompania dowodzona przez Nornagesta jeszcze raz demonstruje swoje ciągoty do szybkiego i agresywnego grania za sprawą ?Nerxiarxin Mahathallah?. ?Sovereigns? jest w sumie materiałem tak dobrym jak ?Obsidian?, a nawet ciut bardziej interesującym dzięki swojej różnorodności i bez problemu mogę go polecić wszystkim black-maniakom.       
 

 

ocena:  8/ 10

www.enthroned.be


www.myspace.com/enthronedhorde


www.facebook.com/Frater.Silurian


www.agoniarecords.com


autor: Diovis



<<<---powrót