| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

LORD MANTIS

?Death Mask?

Profound Lore Records (CD 2014) 

Zanim dorwałem się do tego materiału, zarekomendował mi go Markiz z DEEP DESOLATION i DOOMSTER REICH, ale chwilę potrwało, zanim w końcu sięgnąłem po trzeci album w dyskografii LORD MANTIS. Cóż, czas nie jest z gumy i nie ma kiedy posłuchać czasem czegoś, co mogłoby się spodobać... Nadszedł jednak ten dzień i udało mi się w końcu wchłonąć ?Death Mask?, ale zaznaczam, że to nie jest materiał, który wchodzi od razu i bez popity. Byli lub obecni muzycy NACHTMYSTIUM, INDIAN czy ABIGAIL WILLIAMS wiedzą jednak, jak posługiwać się językiem sludge/doom metalu i dodatkowo wzbogacić to złowieszczą, black metalową aurą i furiackimi wokalami. Nazwa LORD MANTIS była mi wcześniej znana, ale dźwięków nie kojarzyłem, a teraz wiem, że chicagowska scena (ba, w składzie zespołu mamy prawie rodaka w osobie Andrew Markuszewskiego na gitarze!) ma swoją specyfikę i bez diabła tam ani rusz hehe. Ten diaboliczny pierwiastek jest wszechobecny na tym albumie i w połączeniu z gęstą mazią gitar, wspomnianymi, wściekłymi wokalami i rozrzutnością w rytmice mamy album naprawdę bardzo dobry, choć nie taki oczywisty. Przykładowo, pierwszy na płycie ?Body Choke? miażdży powolnym tempem i gęstością muzycznych faktur, podczas gdy drugi, tytułowy, już atakuje szybszym tempem, choć niski strój gitar i basu też na swój sposób przygniata niczym stutonowy walec. Obłąkany wokal Charlie Fella, szczególnie w tym drugim numerze, przykuwa uwagę, ale warto też zwrócić uwagę na to, co się dzieje w sferze muzycznej, choć ani tu solówek, ani jakichś powikłanych pomysłów i rozwiązań. Trzeci kawałek, ?Possession Prayer?, wypośrodkowuje te dwa światy i nawet jakiś taki element industrialny w stylu GODFLESH przemawia tutaj w warstwie rytmicznej. Przy drugim i trzecim przesłuchaniu można stwierdzić, że to faktycznie porypany, ale przy tym zapamiętywalny fragment tego krążka. Za produkcję, miksy i mastering zabrał się jednak fachowiec od takich brzmień, czyli Sanford Parker, więc wszystko jest jak należy, a akurat w wyżej wspomnianym kawałku LORD MANTIS dodatkowo wspomógł syntezatorowym soundem kompan z INDIAN, Will Lindsay, zaś w piątym, ?Negative Birth?, swojego wokalu użyczył inny ?Indianin? - Dylan O?Toole. Zanim jednak docieramy do tego momentu, czeka nas instrumentalny, post-rockowo - ambientowy przerywnik o tytule ?You Will Gag For the Fix?. Po nim następuje właśnie ten złowrogi ?Negative Birth?, w którym odbijają się mniej lub bardziej odległe echa późnego CELTIC FROST, TRIPTYKON i WINTER, a wszystko to podlane industrialno - sludge?owo - black metalowym sosem, z czasem rozpędzając się dość rzetelnie. Kolejny świetny numer na ?Death Mask?! ?Coil? z kolei to dość monotonny numer, który wyróżnia się głównie zniekształconym, komputerowym wokalem, zaś 10-minutowy ?Three Crosses? na sam koniec to doom/black metalowy walec z dość melodyjnymi solówkami gitarowymi, ale z czasem zaczyna dominować BM w tradycji późniejszego SATYRICON lub może nawet GORGOROTH.     
 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/lordmantisofficial


www.lordmantis.com


www.profoundlorerecords.com


www.facebook.com/profoundlorerecords


autor: Diovis



<<<---powrót