| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

EFFECT MURDER

"Architects of Sense"

White Worm Records & The Prize Of Beauty Production (CD 2010) 

Zespół istnieje od 2001 roku i jest to praktycznie pierwszy pełno wymiarowy album. Do tej pory zespół mógł pochwalić się mnóstwem MCD i splitów z różnymi kapelami. Niestety nie wszyscy mają szczęście, by ich materiał ukazał się jako upragniony album. A szkoda, że dopiero teraz zespołowi udało się to osiągnąć, bo muzyka prezentowana przez kapelę jest warta zwrócenia na nią uwagę. Możliwe, że na ten wcześniejszy stan rzeczy miały też wpływ ciągłe zmiany i kłopoty personalne. Tym bardziej się cieszę, że udało mi się usłyszeć muzykę EFFECT MURDER, bo jest to muzyka wartościowa.
Zespół nie raczy nas jakimiś miłymi, śpiewnymi refrenami czy słodką muzyczką, tylko od samego początku częstuje nas ostrym kopem w ryj i nie daje podnieść się, atakując nas następnymi kawałkami niczym pięściarz na ringu celnymi ciosami. Mamy tutaj rasowy death metal momentami zahaczający o grind core. Świetne połączenie. Muza przewala nam się przez głośniki, racząc nas ciężkimi mocnymi riffami gitarowymi z miarową mocną pracą perkusji. Zaskoczeniem jest pojawiający się saksofon i plumkająca gitarka w "Eyes Cannibalism" i pojawiające się wstawki niczym wyjęte z muzyki jazzowej i funky. Ciekawe połączenie death metalu z jazzem, a nawet funky. Brawo za pomysł, może nie oryginalny, bo już był stosowany przez inne kapele, ale świetnie pasujący do całości. Tytułowy kawałek to już ostra napierdalanka podparta melodyjnymi gitarami z mocnym wokalem. Świetny kawałek sprawdzający się zapewne na koncertach. Moim faworytem jest wspomniany wcześniej "Eyes Cannibalism" ze względu na wspomniane rozwiązanie i pierwszy na płycie "Fuck the World of Media", gdzie mamy ostrą miłą dla ucha ostrą jazdą, mocną pracę gitar i perkusji.
Podsumowując, materiał godny polecenia i wart wysłuchania, więc nawet nie zastanawiajcie się, tylko piszcie do kapeli i kupujcie ich materiał - nie zawiedziecie się. Trzeba przyznać, że jak na taką intensywną muzykę, kawałki nie należą do najkrótszych (ponad 3 minuty, a najdłuższy ponad 7 minut). Zawarcie tylu motywów w tak długich kawałkach i nie nużenie słuchacza to już jest na pewno wielki plus dla kapeli. Polecam EFFECT MURDER i trzymam kciuki by tym razem chłopakom się udało z najnowszym materiałem.

ocena:  8/ 10

www.effectmurder.metal.pl


www.myspace.com/effectmurder


autor: Peter



<<<---powrót