| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ORDER OF ISAZ

?Seven Years of Famine?

Season Of Mist Records (CD 2014) 

Dość kuriozalna i chyba jednak niezręczna sytuacja tyczy się dwóch zespołów, które przy ogólnej znajomości tematu należą do innych półek i nijak ze sobą nie korelują. Chodzi o ORDER OF ISAZ i NECROPHOBIC. Ci pierwsi to zespół powołany do życia między innymi przez byłego basistę TIAMAT, Johnny Hagela i grający gotycki rock/metal, a ci drudzy? wiadomo kto to i co to. Bazując również na wywiadzie, jaki mój serdeczny companiero Kępol przeprowadził z Joakimem Sternerem z tego szwedzkiego bandu, a który to materiał znajdziecie w dziale ?Wywiady? naszego serwisu, można wywnioskować, że relacje między NECROPHOBIC a ich byłym wokalistą Tobiasem Sidegardem nie są najogólniej mówiąc najlepsze, tymczasem obie te formacje nagrywają dla tego samego wydawcy - francuskiej Season Of Mist Records. Może to w wielu kwestiach nie wadzi, bo i tak wytwórnia nie puści ich w jedną trasę ze względu na inne style muzyczne, ale mimo wszystko muzycy mogą czuć się nie do końca komfortowo. Przechodząc już jednak do ORDER OF ISAZ, to w tej grupie skanalizowały się wszystkie te nieco ukryte fascynacje wspomnianego Hagela, gitarzysty Magnusa Barthelsona (niegdyś zahaczył między innymi o THERION), perkusisty Andersa Bentella oraz wspomnianego eks-frontmana NECROPHOBIC, a które przywołują na myśl przede wszystkim klasyczny gothic rock, a co za tym idzie - te sztandarowe szyldy w rodzaju THE SISTERS OF MERCY i FIELDS OF THE NEPHILIM. Oczywiście jest to ostro przefiltrowane przez dotychczasowe doświadczenia panów muzyków, ale ani black, ani death metalu tutaj nie znajdziemy, a wpływy TIAMAT są, rzekłbym, niewielkie. Jeśli już, to zbliżają się momentami do innej istotnej swego czasu formacji, jaką był i po części nadal jest MOONSPELL. Już pierwsze minuty ?The Coalesce? dowodzą, że przywołane nazwy legend gotyckiego rocka nie są tutaj przypadkowe, bowiem wokale i specyficzna modulacja głosu Tobiasa Sidegarda nawiązują tak do Andrew Eldritcha, jak i Carla McCoy?a, a gęsta, mroczna atmosfera oraz melodyjna sfera instrumentalna również odwołują się bezpośrednio do klasycznych płyt mistrzów. Dźwięki oparte są oczywiście na gitarach, wyraźnych liniach basu i mocnych bębnach, ale trochę klawiszy i elektroniki też się pojawia wzdłuż i wszerz ?Seven Years of Famine?. W kilku numerach pojawiają się żeńskie zawodzenia (?Screeching Owl?, ?Dancing Shadows?), w drugim na płycie ?The Blackened Flame? skojarzenia biegną do tych bardziej przebojowych kawałków TYPE O NEGATIVE i można ten kawałek odebrać jako swoistą odpowiedź na ?My Girlfriend?s Girlfriend?, choć mniej więcej w połowie następuje już typowo goth-rockowe zwolnienie z partią pianina, a taki ?Screeching Owl? na przykład ma w sobie motywy prawie dosłowne ściągnięte ze słynnego ?October Rust? grupy dowodzonej przez zmarłego niedawnego Petera Steele?a. Zresztą cała ta płyta jest takim brzmieniowym przekrojem tego, co działo się w muzyce w latach 80-ych i po części też 90-ych, a niektóre spośród tych bardziej wyrazistych solówek gitarowych można by też podpiąć pod klasycznego hard rocka. Muzycznego obycia i profesjonalizmu nie można odmówić muzykom ORDER OF ISAZ, choć oczywistym jest, że album nie jest wybitny i wiekopomny, choć różniący się od większości rzeczy powstających na scenie muzycznej ostatnimi czasy. Mnie osobiście ujęli na pewno rozmachem i jednocześnie skromnością, objawiającą się brakiem przesadnego kombinowania i skłonności do popisywania się wirtuozerią. Zaskoczyli mnie też coverem ?Spirit? DEAD CAN DANCE, choć tutaj akurat nikt nie pobije oryginału, aczkolwiek w wersji gotycko-rockowej słucha się tego numeru z zainteresowaniem. Tak jak i reszty tego krążka.     
 

ocena:  7/ 10

www.orderofisaz.com


www.facebook.com/orderofisaz


www.season-of-mist.com


autor: Diovis



<<<---powrót