| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

PRELUDIUM

?Redemption?

Transcending Obscurity (CD 2013) 

?Cudze chwalicie, swego nie znacie??. Jak często to powiedzenie jest prawdziwe i uzasadnione, gdy spogląda się na to, co się dzieje w naszym kraju. Również na niwie muzyki metalowej. Wyklinano Mariusza Kmiołka, kiedy dołączał do magazynu ?Thrash ?em All? płyty polskich kapel metalowych, nie wspierano wielu innych krajowych firm płytowych, ale za to kupowano mnóstwo gównianych rzeczy zapakowanych w kolorowe okładki, bo ?to zagraniczne, więc dobre?. Wielu ludziom i wielu muzykom u nas przez to odechciało się coś robić, tworzyć i grać, a ja wcale im się nie dziwię. Przynajmniej niektórym. Doceniają na całym świecie VADER, BEHEMOTH, DECAPITATED i wiele innych naszych zespołów, to też źle. Ludzie, opamiętajcie się! To o Polsce mówiło się wszędzie, że to jedno z najlepszych miejsc do tworzenia death metalu, tyle że w ojczyźnie takie bandy spotykały się i wciąż spotykają się z zupełnie bezrozumną krytyką, bo w ludziach jest tyle jadu, zawiści i zgorzknienia, że czasem wstydzę się tego, iż tutaj mieszkam i żyję. A takie PRELUDIUM ma to w rzyci i dalej ciągnie swój wózek do przodu, ale oczywiście wydawcę musieli znaleźć daleko stąd i aktualnie ich wydawca - Transcending Obscurity - stacjonuje w Indiach, a właściciel tej firmy jest tak zachwycony ich muzą, że sam stworzył teksty na ich najnowszy, czwarty album zatytułowany ?Redemption?. A materiał od strony muzycznej jest rzeczywiście zacny i jeśli w dalszym ciągu - a wierzę, że mimo wszystko tak jest - są tacy, co uważają, że mamy dużo do powiedzenia w ekstremalnym metalu, nie zawiodą się i tym razem. Mielecka formacja, tak jak ich kompani z HELL UNITED, nie zatrzymuje się w przesuwaniu ram death/black metalu jeszcze dalej, nie tracąc kompletnie nic z agresywności, tego nieokreślonego, polskiego trademarku i bezkompromisowości, z której znane przecież były (niektóre nadal są) na przykład AZARATH, ANIMA DAMNATA, HATE i parę innych kapel. Fani wspomnianych przeze mnie nazw, ale też i ci, którym nieobce są dokonania STILLBORN, rzeczonego HELL UNITED (co będę podkreślać ze względu na podobne podejście do materii, w której rzeźbią) czy nawet nieco wcześniejszego BEHEMOTH będą ze wszech miar zadowoleni z tego, co dostaną na ?Redemption?. Chorobliwa, bluźniercza otoczka jest tutaj wszechobecna od początku do samego końca, a odpowiednio zbalansowane blasty, mięsisty bas, mocarny, a jednocześnie stosunkowo czytelny wokal i pokombinowane, wolniejsze tempa oraz zróżnicowanie samych dźwięków dowodzą, że ten band jest w stanie stworzyć coś pod każdym względem mocnego i radykalnego, ale przy tym przemyślanego i na więcej niż tylko na dwa-trzy przesłuchania. Nie będę poddawał analizie każdego kawałka z osobna, bo tutaj na dobrą sprawę nie ma słabszych fragmentów, a świetne połączenie utworów mrocznymi, klawiszowymi łącznikami sprawia, że słucha się ?Redemption? jednym tchem i jak dobrą książkę ?czyta się? od deski do deski. A po pierwszej płycie wydawało się, że historia PRELUDIUM nie potrwa zbyt długo?  
 

ocena:  9/ 10

preludium.metal.pl


www.myspace.com/preludiumband


www.facebook.com/preludiumband


www.transcendingobscurity.com


autor: Diovis



<<<---powrót