| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

RETURN TO INNOCENCE

?The Ring of Moon?

MetalGate Records (CD 2013) 

O tym, że nasi południowi sąsiedzi mieli parę ciekawych nazw na scenie doom/death metalu, jest mi wiadomo nie od dziś. Prześwietne FORGOTTEN SILENCE, niemniej rewelacyjne SILENT STREAM OF GODLESS ELEGY czy trochę niesłusznie określana jako podróba MY DYING BRIDE formacja DISSOLVING OF PRODIGY to tylko niektóre grupy, które swego czasu mocno ?męczyłem? w odtwarzaczu kasetowym, a potem także słuchałem z płyt CD (przy okazji - ma ktoś na sprzedaż DISSOLVING OF PRODIGY na cedeku?). W tym gronie nie napotkałem jednak RETURN TO INNOCENCE, choć na początku tego stulecia podobno byli znaną w Czechach kapelą, a potem zaangażowali się w inne przedsięwzięcia, jak np. CRUADALACH czy MINORITY SOUND. Teraz powrócili po czterech latach przerwy w działalności albumem ?The Ring of Moon?, który był zapowiadany jako zawierający ?autentyczny death/doom z jego mroczną i heroiczną wibracją?. Czy tak się dzieje rzeczywiście? Na pewno grupa pod dowództwem wokalisty i gitarzysty Alesa ?Ax? Cipry (i tu taka mała ciekawostka - kiedyś zaliczył wokalny epizod w SILENT STREAM OF GODLESS ELEGY) odwołuje się bardzo mocno do tradycji metalowych połowy lat 90-ych i co za tym idzie - mamy tutaj dużo klawiszowych orkiestracji, gitarowej melodyki, dynamicznego tempa, growlowanych i skrzeczanych partii wokalnych. Wbrew pozorom Czesi nie smęcą i nie trzymają się kurczowo wolnych i bardzo wolnych temp, a pierwszy przykład przychodzi po klawiszowej introdukcji. ?Resigned World? to kawałek łączący w sobie pompatyczność i lekką kiczowatość BAL-SAGOTH, demoniczność pierwszych dużych produkcji CRADLE OF FILTH oraz patos szeroko pojętego atmospheric metalu. W ?Tristan?s Dream? tej muzycznej heroiczności jest jeszcze więcej i gdyby nie ta banalna melodyjka wiodąca, to byłoby naprawdę ciekawie. RETURN TO INNOCENCE dryfuje całkiem niepotrzebnie w rejony, które teraz, z perspektywy czasu wydają się mocno kiczowate i jeśli nawet nie jest to do końca tak zwany ?fantasy metal?, a power metalowe motywy są tutaj dodatkiem, to psują one w dużej mierze odbiór ?The Ring of Moon?. W ?Blood Related? Czesi zmagają się z tworzywem, z którym swego czasu z powodzeniem radziły sobie THERION  czy TRISTANIA, ale tutaj obiera to trochę osobliwy kształt, bowiem chóry, orientalne motywy i symphonic black metalowy klimat zdają się być nie do końca skoordynowane ze sobą. Mroczne i drapieżne granie w ?Wasted Heart? lepiej wychodziło zawsze MOONSPELL, a krzyżówka tradycyjnego heavy metalu i wszechobecnych klawiszy w ?(R)evolution - Return To Innocence? nie przekonuje mnie tak, jak to było w przypadku przywoływanego już wcześniej przeze mnie THERION?a, ale wiadomo - Christopher Johnson jest tylko jeden? Kolejną próbę wprowadzania teatralnej dramaturgii mamy w ?The Picture of Immortality?, gdy niedźwiedzi ryk Ax?a uzupełnia bliżej nieznana kobietka, ale efekt jest taki sobie. Jeszcze dość przeciętne ?Dark Dimensions? i mocno oparte na orkiestracjach nagranie tytułowe i to wszystko. Faktem jest, że RETURN TO INNOCENCE bardzo odwołuje się do muzyki popularnej prawie dwie dekady temu, ale pomysł jest niezwykle naciągany i chwilami rzekłbym, że wręcz groteskowy.   
 

ocena:  4/ 10

www.return2innocence.cz


www.myspace.com/returntoinnocence2008


www.metalgate-online.eu


autor: Diovis



<<<---powrót