| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

THE BODY / THOU

?Released From Love?

Vinyl Rites (EP 2014) 

Winylowy świat wzbogacił się 1 kwietnia - i to nie był żaden primaaprilisowy żart - o kolejne wydawnictwo dla najbardziej zagorzałych poszukiwaczy muzyki dziwnej i zakręconej. Na przekornie zatytułowanym, winylowym mini-albumie ?Released From Love?, niczym szydzące z Dnia św. Walentego indywidua z dwóch amerykańskich formacji, przekazały cztery owoce wspólnej kolaboracji, które potwierdzają ich duży potencjał na undergroundowej scenie w Stanach Zjednoczonych. THOU to pięciu muzyków pochodzących z Baton Rouge w stanie Luizjana, mających na koncie naprawdę pokaźną ilość różnego rodzaju wydawnictw utrzymanych w eksperymentalnym, doom/sludge?owym stylu (można je poznać na profilu Bandcamp grupy), natomiast duet THE BODY - mi osobiście znany z zeszłorocznego mini-albumu ?Master, We Perish? - to grupa stacjonująca obecnie w przemysłowym Portland w stanie Oregon, a grająca dość ekscentryczny, rytualistyczny sludge/doom metal. Jak się okazuje, obie grupy na tyle porozumiewają się na płaszczyźnie muzycznej, że efekty współpracy między nimi okazały się pokrewne twórczości i jednej, i drugiej, a jednocześnie umożliwiły nieco poszerzenie ich horyzontów. Oto już utwór pierwszy na stronie pierwszej winylowej epki - ?The Wheel Weaves As the Wheel Wills? - jest utrzymany w konwencji ciężkiego i dudniącego sludge/doom metalu z wieloma nakładającymi się na siebie wokalami, w tym jeden jest piskliwy, trochę w stylu tego z MACABRE. Cięższy i walący po nerach ?Manifest Alchemy? zaciekawia bardzo ciekawymi motywami gitar i wysuniętym wokalem, który jest bliższy black metalowi. Brzmieniowo jest czyściej i lepiej niż w poprzednim kawałku, tak jak by pochodził z innej sesji nagraniowej, a pod koniec rozpętuje się prawdziwe inferno przesterów. Stronę B otwiera ?In Meetings Hearts Beat Closer?, który mimo brudnego brzmienia pokazuje jeszcze bardziej black metalową stronę obu zespołów i pewne skojarzenia biegną ku MAYHEM, ale także DEATHSPELL OMEGA czy BLUT AUS NORD. Mrok sączy się do samego końca tej trwającej sześć minut i dwadzieścia dziewięć sekund kompozycji. Ostatni kawałek, ?Coward?, to cover jednego z utworów nie żyjącego już, folk rockowego artysty Vica Chesnutta, ale podejrzewam, że z oryginału pozostał jedynie gitarowy motyw przewodni, bo już wszelkie gitarowe brudy, potężne uderzenia perkusji i złowrogie wokale to już pomysły muzyków THE BODY i THOU. Generalnie ?Released From Love? to pełnowartościowa pozycja w dyskografii obu kapel, tym bardziej, że każda z nich może przypisać sobie każdy z kawałków i bez wstydu prezentować je światu.     
 

ocena:  7,5/ 10

www.facebook.com/pages/the-body/334047229514


www.noladiy.org/thou


thou.bandcamp.com


www.vinylrites.net


autor: Diovis



<<<---powrót