| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

V/A

?This Is Your Life: A Tribute To Ronnie James Dio?

Rhino Records & Warner Music Polska (CD 2014) 

Odejście z naszego świata Ronniego Jamesa DIO było dla wielu ciężkim szokiem. Mały wzrostem, a wielki duchem i głosem Maestro w ciągu swojego życia nagrał przecież tyle świetnej muzy i ponadczasowych kawałków, a jego udział w przedsięwzięciach RAINBOW i BLACK SABBATH też dał tym dwóm zespołom, między innymi dzięki barwie jego głosu i charyzmie, nową jakość, której nie spodziewali się pewnie aż tak bardzo ani Ritchie Blackmore, gdy po odejściu z DEEP PURPLE tworzył RAINBOW i zaprosił do współpracy nie wszystkim znanego wokalistę formacji ELF oraz Tony Iommi, kiedy Dio przejął schedę po Ozzym i nagrał z Sabbathami genialne albumy ?Heaven And Hell? i ?Mob Rules?, a nieco później trochę niedoceniony, agresywny krążek ?Dehumanizer?. Solowe wyczyny Ronniego też były pierwszoklaśne i za długo by tutaj wymieniać które płyty już w chwili wydania weszły do kanonu heavy metalu. Część z tych wielkich i ciut mniej znanych utworów Artysty postanowili wykonać różni muzycy, którzy mieli okazję znać go osobiście, grywać z nim, przed nim lub po nim na koncertach lub po prostu cenili go jako człowieka, wokalistę i muzyka. Znaleźli się wśród nich jego rówieśnicy, ci, którzy działali równolegle z nim w latach 70-ych, 80-ych i 90-ych, a nawet później i ci, dla których DIO jest jedną z najważniejszych inspiracji. W ten sposób, w dużej mierze dzięki inicjatywie jego żony, Wendy Dio, powstał specyficzny hołd upamiętniający Wielkiego Muzyka i pokazujący, jak ważny był i zostanie w świecie rockowej i metalowej muzyki już na zawsze. Jednocześnie ?This Is Your Life? powstał w szczytnym celu, ponieważ część dochodu ze sprzedaży wydawnictwa zostanie przeznaczona na konto fundacji Ronnie James Dio Stand Up And Shout Cancer Fund, zajmującej się wspieraniem badań przeciwdziałającym chorobom nowotworowym, która założona została przez wdowę po muzyku, Wendy Dio. Muzycznie jest palce lizać, bo nie dość, że na jednym krążku znaleźć można prawdziwe legendy heavy metalu i przedstawicieli nieco młodszego pokolenia, ale też rozpoznawalnych wśród fanów ciężkiej muzy, to przyłożyli się mocno i zagrali z należytym szacunkiem, lecz i często po swojemu kawałki wykonywane oryginalnie przez Ronniego Jamesa DIO w różnych zestawieniach personalnych. Otwarcie należy do ANTHRAX, który wiernie odtworzył sławetne ?Neon Knights? z ?Heaven And Hell? BLACK SABBATH. Dalej mamy jajcarzy z TENACIOUS D, którzy tym razem z większą powagą potraktowali ?The Last In Line?, nienajgorsze wykonania ?The Mob Rules? ADRENALINE MOB, ?Rainbow In the Dark? w zestawieniu złożonym z muzyków SLIPKNOT, STONE SOUR czy AMEBIX i ?Straight Through the Heart? zagrane przez dowodzoną przez dziewczynę HALESTORM. Istną perłą jest w tej części ?Starstruck? MOTORHEAD i Biffa Byforda z SAXON. Kawałek ten został zagrany z odpowiednim pałerem i jest świetnym połączeniem stylów obu tych kapel z duchem nagrań DIO. Spokojniejszy fragment ?The Temple of the King? wykonało SCORPIONS na swój sposób, a DORO jak zawsze dostojnie potraktowała epicki numer ?Egypt (The Chains Are On)?. Z kopem i zarazem wiernością oryginału ?Holy Diver? zasunęło KILLSWITCH ENGAGE, a dalej są trzy numery, które zarejestrowały kombinowane składy, w których znaleźli się między innymi muzycy ściśle współpracujący z DIO i na nie warto zwrócić również uwagę. W majestatyczny, klasycznie hard rockowy i pełen emocji sposób Glenn Hughes, Simon Wright, Craig Goldy, Rudy Sarzo i Scott Warren odegrali ?Catch the Rainbow?, podobnie prezentuje się ?I? w wykonaniu Oni Logana, Jimmy Baina, Rowana Robertsona i Brian Tichy, a ?Man On the Silver Mountain? ozdobił swoimi wokalami Rob Halford, a obok niego grają Vinny Appice, Doug Aldrich, Jeff Pilson i Scott Warren. Przez te kilkanaście minut można się faktycznie poczuć, jak gdyby nadal były lata 80-te, a Ronnie James DIO tylko na chwilę usunął się w cień, by dać swoim kompanom zagrać jego kawałki. Kolejną wisienką na tym torcie - jeśli można o tym mówić, gdy uroczystość jest raczej smutna - jest ?Ronnie Rising Medley?, a pod tym tytułem kryje się METALLICA grająca w ekspresyjny sposób składankę numerów ?A Light In the Black?, ?Tarot Woman?, ?Stargazer? i ?Kill the King?. A już na sam koniec żegna się z nami z zaświatów, gdzie zasilił najsilniejszą rock ?n rollową orkiestrę we Wszechświecie, sam MISTRZ, który śpiewa ?This Is Your Life?.     
 

ocena:  9/ 10

www.diocancerfund.org


www.warnermusic.pl/index.php?action=katalog&album_id=16793


autor: Diovis



<<<---powrót