| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

TAROT

"Gravity of Light"

Nuclear Blast Records (CD 2010) 

Ćwierć wieku upłynęło od momentu powstania fińskiego TAROT. Na pewno trochę fanów się dorobili przez ten czas, a opiekująca się nimi niemiecka Nuclear Blast Records będzie umiała ich "sprzedać" kilku nowym osobom. Niestety, bowiem po raz kolejny okazuje się, że wciska się ludziom dobrze zapakowaną, dobrze brzmiącą przeciętną płytę zespołu, który umie grać, a część muzyków jest rozpoznawanych również z różnych innych składów, ale prawda jest taka, że TAROT nie wyróżnia się pośród setek, często dużo krócej tworzących kapel z kręgu heavy/power metalu. Można lubić te wszystkie podobne do siebie zespoły z Niemiec, rozumiem to, OK. Można lubić również STRATOVARIUS, gdyż kilka udanych płyt nagrał, jednak "Gravity of Light" nie zawiera ani grama oryginalności i jest niczym innym, jak podróbą dokonań ich fińskich kolegów, a i wielu niemieckich pobratymców także. Począwszy od szybkiego, prowokacyjnego "Satan Is Dead", poprzez przebojowe "Rise!" i "Calling Down the Rain", aż po bardziej rozbudowane "Magic And Technology" czy "Gone" nie dzieje się tu nic spektakularnego. Całość heavy metalowego tworzywa jest odpowiednio porozmiękczana klawiszami, a z partii wygrywanych przez Janne Tolsę warto zwrócić jedynie uwagę na fragmenty wygrywane na organach Hammonda. O gitarach nie ma co wspominać - standard i nic więcej. Wokalistów jest obecnie dwóch, bo poza Marco Hietalą zajął się tym wieloletni techniczny zespołu - Tommi "Tuple" Salmela. To tak, by jedynie odnotować ten fakt, bo moim zdaniem można tu tylko mówić o wokalnej typówce. Tak jak wiele innych fińskich kapel, produkcja, brzmienie i podejście do tworzenia metalu przez TAROT jest cukierkowate i nastawione wyłącznie na sprzedaż tego produktu. Tak, produktu, ponieważ nikt za lat kilka, a już na pewno za kilkanaście nie będzie pamiętał o tym rzuconym w kąt wydawnictwie. Ja już teraz okrutnie wymęczyłem się trzema przesłuchaniami tego krążka.

ocena:  3/ 10

www.myspace.com/tarot


www.nuclearblast.de


autor: Diovis



<<<---powrót