| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

VOICE OF REASON

?Looking Back To the Way Things Were: Voice Of Reason 1995 - 2001?

EarOne Productions (CD 2014) 

Przyznaję się, że nie jestem jakimś maniakalnym fanem hardcore?a w jego czystej postaci. Owszem, chętnie słucham od czasu do czasu tych ciekawszych kapel z tego kręgu, jednak nie szukam na siłę nowych doznań i zapomnianych nazw. Skoro jednak przyszło mi napisać kilka zdań (nawet pewnie dużo więcej), to odniosę się do albumu zbierającego do przysłowiowej kupy wszystko to, co pozostawiła po sobie pochodząca z Connecticut ekipa VOICE OF REASON, która funkcjonowała między 1995 a 2001 roku, a ich sztandarowym albumem było ?New Beginnings? z 1999 roku. Zanim jednak dobrniemy do tego materiału, możemy posłuchać nieco wcześniejszych nagrań, które obrazują typowy hardcore?owy band ze Stanów. Utwory są krótkie, raczej proste i operujące niewyszukanymi środkami, a agresja i pewna taka punkowa buńczuczność równoważone są w miarę chwytliwą melodycznością. Nie oznacza to mimo wszystko tego, że mamy tutaj do czynienia z pop-punkową popeliną czy totalną sztampą, choć wszystko jest podręcznikowe i jednak spod pewnej sztancy, a parę numerów (?Street Signs And Lampposts?, ?Lies As Tall As Skyscrapers?, ?Hybrid Moments?) wręcz wchodzi na tereny bardziej przystępnego grania. Wokalista Jay Reason jest krzykliwy, wspierają go w chórkach pohukujący w tych czy innych momentach koledzy, perkusja obsługiwana przez Vana Hartleya, a wcześniej przez Toma Hogana nabija odpowiedni rytm, gitarzyści Mike Sabia i Grant Ries sadzą akord za akord, a od czasu wtrącają jakąś nieskomplikowaną solówkę, a bas gdzieś tam pogrywa między tym wszystkim (akurat ta posada była ruchoma i w VOICE OF REASON grali na tym instrumencie Patrick Brenna i Paul Kirchberg), a czasem wysuwa się bardziej na przód. Można by rzec, że brygada z Connecticut to takie brakujące ogniwo między tymi wszystkimi kapelami, które inspirowały na początku naszego DEZERTERA a klasykami HC z USA w postaci AGNOSTIC FRONT, SICK OF IT ALL czy CRO-MAGS. Przy wielu numerach nóżka przytupuje rytmicznie i aż ma się ochotę wejść w środek podscenicznego pogo, a czasem po prostu ma się ochotę wsłuchać w niespecjalnie wyrafinowany przekaz, który jednak mimo wszystko ma swój niewątpliwy urok. Tak właściwie to nie mam się czego przyczepiać słuchając tego trwającego nieco ponad 70 minut materiału, może poza tym, że niczego nowego i odkrywczego tutaj nie zaznamy. Na pewno warto przebrnąć przez pierwsze dziewięć kawałków, bo te ze wspomnianego już przeze mnie na wstępie ?New Beginnings? są może ciut bardziej wygładzone brzmieniowo i melodycznie, ale pokazują, że faktycznie w ciągu kilku lat urosła w tamtym regionie całkiem sprawna kapela, która z pewnością była nieźle odbierana na mniej lub bardziej lokalnych koncertach. Dodatkowo ?Looking Back To the Way Things Were? zawiera jeszcze wersje demo niektórych utworów i trochę różnych rarytasów.
 

ocena:  6,5/ 10

www.facebook.com/voiceofreasoncthc


www.myspace.com/voiceofreasoncthc


voiceofreasoncthc.com


www.earoneproductions.com


www.facebook.com/earoneproductions


autor: Diovis



<<<---powrót