| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BROTHER FIRETRIBE

?Diamond In the Firepit?

Spinefarm Records (CD 2014) 

A oto i kolejny przykład na to, że Finowie zawsze lubili w muzyce rockowej i metalowej przesłodzone dźwięki, których osobiście nie trawię. W przypadku STRATOVARIUS ratował ich dar do świetnych melodii i pewien taki progresywny sznyt, z NIGTHWISH było tak, że melodyka i głos Tarji Turunen sprawiły, że pierwszych kilku płyt słuchałem z niezwykłą przyjemnością, a na przykład CHILDREN OF BODOM zaciekawiał mnie świetnymi pomysłami w grze gitarzystów i pewnym konceptem. Mógłbym podać tutaj jeszcze kilka przypadków w sumie pozytywnych, ale oczywiście ograniczam się do tego mniej ekstremalnego grania, bo przecież parę death, doom czy black metalowych kapel Finlandia też zrodziła, choć te mają się do powyższych jak przysłowiowa pięść do oka. BROTHER FIRETRIBE jest niestety koszmarkiem pod tytułem ?soft rock/metal?, który jest mocno zakorzeniony w amerykańskim rocku sprzed trzydziestu lat, ale żeby oddać ?królowi, co królewskie?, to w tamtych czasach było parę fajnych zespołów dających się słuchać po dziś dzień, z tym, że młodziaki z Finlandii do tej przebojowej estetyki władowali zbyt wiele lukru i to wszystko, co do przesytu wykorzystywały z jednej strony grupy power metalowe, a z drugiej glam metalowcy. Wokal Pekki Ansio Heino jest wedle wydawcy ?welwetowy?, a moim zdaniem miałki i nijaki, a wtórujący mu w chórkach muzycy rozmiękczają tę stronę medalu jeszcze bardziej i więcej w tym glamowania niż rockowej klasy. Gitarzysta Emppu Vuorinen ogranicza się do kładzenia zwyczajnych akordów i riffów, a solówki są tylko melodycznie poprawne. Sekcja w osobach basisty Jasona Flincka i perkusisty Kalle Torniainena gra swoje, a klawiszowiec Tomppa Nikulainen zdaje się być tutaj często wiodącym instrumentalistą, choć jego wyczyny jakoś szczególnie nie porażają. Po standardowych numerach w rodzaju ?Love?s Not Enough?, ?Far Away From Love? i singlowym ?For Better Or For Worse? kawałek pokroju ?Desperately? zdaje się być dzięki tym klawiszowym akcentom dużo ciekawszym, ale wstęp zaczerpnięty z ?Every Breath You Take? THE POLICE mogli sobie darować. Potem wszystko wraca do normy za sprawą kolejnego, banalnie przebojowego ?Edge of Forever?, a kolejny utwór, ?Hanging By a Thread? to coś, co przypomina jeszcze bardziej rozmiękczone WHITESNAKE z ich najbardziej komercyjnego okresu działalności. To, co jednak mimo wszystko porywało podczas słuchania ?Is This Love??, tutaj zalatuje kiczem i generalnie można by to samo napisać o większości materiału z ?Diamond In the Firepit? i nie przemawia tu przeze mnie moja niechęć do tego typu dźwięków, bo jak wspomniałem -  doceniam po dziś dzień dobrego, klasycznego soft rocka w amerykańskim stylu (np. FOREIGNER, TOTO, BOSTON czy JOURNEY), ale raczej to, że ten album nie ma przysłowiowych ?jaj?, a melodyka, aranże i umiejętności muzyków oraz wokalisty nie poruszają we mnie żadnej wewnętrznej struny.     
 

ocena:  3/ 10

www.facebook.com/brotherfiretribeofficial


www.spinefarm.fi


autor: Diovis



<<<---powrót