| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

CANCER

?The Sins of Mankind?

Cyclone Empire (CD 1993 - 2014) 

Trzeci i jak na razie ostatni ze wznowionych przez niemiecką stajnię Cyclone Empire albumów angielskiego CANCER pozostawał do tego roku pozycją przeze mnie zupełnie nieznaną. Oczywiście cośkolwiek na jego temat słyszałem, ale jak wiadomo - to, co zasłyszane nie zawsze zgadza się z własną, jak najbardziej subiektywną oceną. Ale nie o to chodzi, bo zazwyczaj (poza nielicznymi wyjątkami) staram się spojrzeć na każdy recenzowany album nieco szerzej niż przez wąski pryzmat własnego ego ;). W każdym razie ?The Sins of Mankind? - a tak jest zatytułowany krążek CANCER z 1993 roku - z początku pozostawia złudzenie, że coś się zmieniło w ich podejściu do death metalu i że poszli o krok do przodu. Niestety, wciąż zawzięcie ?piłują? kanciastego i cholernie oczywistego, quasi-technicznego defiora, który może uległ pewnym przemianom, bo wokale zdają się być bardziej czytelne, a i kawałki nieco bardziej okiełznane, a z drugiej strony więcej tutaj wyrafinowanych smaczków, kompozycje są ciut bardziej złożone i jest jakiś ogólny progres, ale wyczuwa się też frustrację muzyków, że paru innym kapelom się udało coś osiągnąć z takim graniem, a CANCER cały czas stał gdzieś z boku. Doceniam jednak w tym albumie to, że muzycy przynajmniej chwilami próbują zejść z trajektorii zmierzającej ciągle gdzieś obok przeszłych dokonań ich mistrzów z DEATH (bowiem ci przecież w tak zwanym międzyczasie poszli już daleko do przodu) i jest tutaj kilka całkiem niezłych momentów (np. okraszony świetnymi solówkami ?Electro-Convulsive Therapy?), ale dużo innych fragmentów brzmi jak odpady z sesji nagraniowej ?Leprosy? w wykonaniu jakichś mało doświadczonych młokosów. Pewnie zbliżone odczucia towarzyszyłyby mi, gdybym poznawał ?The Sins of Mankind? niedługo po premierze, a i nie byłbym w tym odosobniony, a więc czuję się usprawiedliwiony w swojej ocenie tego albumu, który był już zjazdem po równi pochyłej brytyjskiej ekipy. Jeszcze tak tylko informacyjnie podam, że dodatkiem do płyty są robocze wersje ?Cloak of Darkness? i ?Electro-Convulsive Therapy? - bez wokali i dość surowo brzmiące.
 

ocena:  4,5/ 10

www.facebook.com/CancerBandUK


www.cyclone-empire.com


autor: Diovis



<<<---powrót