| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

COFFINBORN

?Beneath the Cemetery?

Xtreem Music (MCD 2014) 

Inwazja węgierskiego death metalu trwa! Po SIN OF GOD, GUTTED i GRAVECRUSHER mogliśmy w tym roku poznać kolejnych piewców oldskulowego deciora. Nazywają się COFFINBORN i niczym ich ziomkowie z GRAVECRUSHER (Disguster gra i tu i tu) określają się swoim mini-albumowym debiutem w Xtreem Music jako kapela czerpiąca głównie z amerykańskiej i fińskiej szkoły śmierć-metalu. ?Beneath the Cemetery? to tylko cztery numery, ale mam wrażenie, że starannie dobrane, doskonale ograne i stanowiące kwintesencję obecnego oblicza Węgrów. Powracamy dzięki tym numerom do czasów, gdy normą było (a z początku pewną rewolucją) pisanie makabresek o zombiakach, kanibalach, rozczłonkowaniach i krwawych rzeźniach, a muzycznie miało być konkretnie i ohydnie. Już ?Enter the Nightmares of Horror? pokazuje, że COFFINBORN potrafi się rozpędzić i dowalać niczym DEATH na ?Scream Bloody Gore?, ale też zwolnić i rozjeżdżać doom?owym walcem jak AUTOPSY czy ASPHYX i zagęszczać gitary podobnie jak wielu fińskich tytanów undergroundu. Trochę bardziej wtórny i zdecydowanie stawiający na szybkość, bezpośredniość oraz brutalność jest tytułowy ?Beneath the Cemetery? i jedynie zwalniająca końcówka świadczy, że ten zespół nie ogranicza się do pewnych ram odtąd dotąd. Ciężki i miażdżący jest wstęp do ?Putrid Stench of Death? i zgodnie z tytułem jesteśmy zabrani do krainy posoką płynącej, gdzie wnętrzności i fragmenty kości tworzą zupełnie absurdalną miksturę, a smród śmierci to jedyne, co pamiętamy przed utratą przytomności. Z tego amoku budzi dopiero przyśpieszenie w trzeciej minucie, ale Mroczny Żniwiarz i tak nadchodzi po raz kolejny? To niby typowy, oparty w sumie na jednym motywie pieśń gloryfikująca Śmierć, ale też i chyba najbardziej udana na tym mini obok ?Enter the Nightmares of Horror?. Proces zniszczenia wieńczy ?Corpse Collector?, który najpierw uderza szybką rytmiką, by z czasem zwolnić i zagęścić granie i odnajdziemy tutaj także pewne nawiązania do wczesnego GRAVE czy INCANTATION. Już wiem za co ich pokochał Dave Rotten z Xtreem Music i może nie podzielam jego entuzjazmu z taką samą emfazą, jednak COFFINBORN jest godny zawieszenia ucha na te dwadzieścia minut z sekundami, a w przyszłości może nawet jeszcze raz tyle?  
 

ocena:  7,5/ 10

www.facebook.com/coffinborn


xtreemmusic.bandcamp.com/album/beneath-the-cemetery


www.xtreemmusic.com


autor: Diovis



<<<---powrót