| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

EMBRACE OF DISHARMONY

?Humananke?

My Kingdom Music (CD 2014) 

Kraina, do której zaprasza nas włoski EMBRACE OF DISHARMONY jest miejscem doprawdy baśniowym, choć promienie słoneczne głaskają jej tajemniczy krajobraz dość rzadko. Powoli zaczyna wyodrębniać się pewien kierunek we współczesnym, progresywnym graniu, w którym symfoniczno-operetkowe zabiegi aranżacyjne pełnią niemniej ważną rolę co karkołomne w wykonaniu figury instrumentalne, o ile oczywiście winny one stanowić sedno muzyki prog rockowej. Jest to zazwyczaj twórczość o charakterze złożonym, z podzielonymi na role wokalami i dużym potencjale ilustracyjnym, co daje w rezultacie wrażenie obcowania z metalowym soundtrackiem do jakiejś mrocznej, i niekoniecznie dla najmłodszego widza przeznaczonej, kreskówki, czy też filmu fantasy. Właśnie taki powyższego obraz odbieram w każdym bądź razie ja. Pionierską rolę należy przypisać w tej kwestii ALICE COOPER czy KING DIAMOND. Kolejnym etapem ewolucji były oczywiście dwie brygady, a mianowicie THERION i DREAM THEATER, a współcześnie ukierunkowany nurt, o którym wspominałem wcześniej, reprezentowany jest przez WINDS, UNEXPECT, CALATRILLOZ, AKPHAEZYA czy wreszcie EMBRACE OF DISHARMONY, będący bohaterem dzisiejszego odcinka ?Melomańskich Wynurzeń Kępola?. Problemów z taką konwencją jest kilka. Do najważniejszych zaliczyć wypada obstrukcje natury technicznej, bo to nie punk rock, by oko na warsztatowe czy aranżacyjne niedostatki można było przymknąć. Najtrudniejszą rzeczą jest tu chyba jednak mimo wszystko komponowanie, gdyż nie wyjechać choć raz poza cienką granicę kiczu w takiej stylistyce wyjątkowo trudno. Nie licząc kilku momentów, w których to czy tamto wypadałoby dokręcić, rzymski legion prezentuje się w sposób niezwykle efektowny. Mógłbym marudzić, że tradycja zapraszania bardziej doświadczonych muzyków do udziałów gościnnych jest, w rzeczonej konwencji, od dawna już banałem i że wygląda mi to na wygodny sposób skutecznego zaprezentowania się. Obecność partii Mike?a Leponda (SYMPHONY X) czy całkiem pomocnego w tej kwestii Kobi Farhi?ego (ORPHANED LAND) może sprawić, że materiał zabrzmi profesjonalnie, albo że sięgną po niego fani wspomnianych wyżej zespołów. Mógłbym ciągnąć dalej, że Gloria Zarnotti mogłaby częściej uważać na tonację w zakresie tego co śpiewa, lub że przydałoby się w tych utworach szczyptę więcej należnej dramaturgii. Debiutancki ?Humananke? prezentuje jednak co najmniej przyzwoity poziom, co nawet najwięksi malkontenci musieliby przyznać gdyby na poważnie ich o to zapytać. Zapraszający na drugą stronę lustra, niespełna jedenastominutowy ?Shards of Apocalypse? to solidna wizytówka krążka, a weźmy taki choćby ?Identity?! Nie jest to mrok rodem z pracowni Attili Csihara, ale swoistej posępności nie można temu utworowi odmówić. Filmowość ich grania sięga zenitu w ?Dirge On a Soul Staring At the Stars?, choć gitarzysta Matteo Salvarezza struga równolegle riffy tak rasowe, że nie ma tu mowy o pójściu za daleko w hollywoodzko-baśnową sztampę, nie mówiąc nawet o takim ?The Edge of Nowhere? czy ostatnim, wybitnie fijaterowym ?A Descent Into the Maelstrom?, w których to zagęszczają się cechy charakterystyczne metalu ekstremalnego, pełniącego rolę pikantnej przyprawy w całkiem smacznym jadle, które tu upichcono.
 

ocena:  7,5/ 10

www.metal-archives.com/bands/Embrace_of_Disharmony/3540319102#


www.facebook.com/EmbraceOfDisharmony


www.reverbnation.com


/embraceofdisharmony


www.youtube.com/user/EoDofficial


www.mykingdommusic.net


autor: Kępol



<<<---powrót