| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

INFESTUS

?The Reflecting Void?

Debemur Morti Productions (CD 2014) 

W umyśle każdego z nas znajduje się lustrzana bariera, budowana przezeń na drodze nieświadomej w celu zakrycia wszystkich ekstremalnie negatywnych wspomnień. Ukrywanie owych nieznośnych doświadczeń nie jest jednak tożsame z ich wykasowywaniem, na co sposobu nie ma. Czym jest w takim razie, powszechna dla wielu kultur czy religii, koncepcja procesu oczyszczenia? - pewnie zapytacie. Andras - multiinstrumentalista stojący za logotypem niemieckiego INFESTUS - przynosi jednoznaczną odpowiedź: iluzją. Tak pokrótce wygląda koncept tekstowy ?A Reflecting Void?, czyli najnowszego opusu jego pióra. Ciężko przejść obojętnie obok tych kilku utworów, które roztaczając wokół siebie gęstą, niekiedy wręcz duszną od całego tego mroku, pesymizmu i niepokoju, blackmetalową aurę, kryją w sobie przebogaty wachlarz rozwiązań aranżacyjnych, wcielonych w życie z wyczuciem godnym niejednej, doświadczonej, profesjonalnej ekipy. Andras nagrywa jednak wszystko sam. Nie znalazłem niestety informacji odnośnie tego gdzie i z kim odbył sesję, stąd daruję sobie jakieś większe zgadywanki, choć nawet gdyby założyć, że za realizacją ?A Reflecting Void? stoi cały sztab superproducentów i uwzględnić współczesne możliwości technologiczne, ja i tak jestem pod wrażeniem. ?Człowiek-orkiestra? to w przypadku Andrasa aka INFESTUSA naprawdę mało powiedziane, a gdyby zatopić się tak bez reszty w całej tej mrocznej otchłani? Ha! Wtedy podziw budzić może nie tylko poziom rzemieślniczy, ale i siła wyobraźni, jakie twórcę cechują. ?A Dying Dream? to z wolna toczący się numer, zdradzający upodobanie autora do szwedzkiej szkoły uprawiania czarnego jak smoła metalu, głównie dzięki manierze operowania gitarowymi leadami. Podobnie dzieje się w drugim na liście ?Spiegel der Seele?, choć tutaj wiosłowe wywijasy jawią się niczym najprawdziwszy omen szepczący do ucha, że cisza przed burzą właśnie się kończy. Jest to jeden z tych momentów, w których człowiek po prostu wie, że wszystko za chwilę pierdyknie aż miło. Intuicja w tym wypadku bynajmniej nie myli, co nie znaczy, że będzie przewidywalnie, gdyż wszelakie blackowe tornada będą musiały podzielić się metrażem na nośniku np. z opethowo-subtelnymi solówkami, czy akustycznymi wtrąceniami w towarzystwie melodeklamujących szeptów, które, tak gdzieś od utworu ?Constant Soul Corrosion? zaczynają pełnić na płycie podobną funkcję, co np. sample z horrorów klasy B w death/gore?owej estetyce. Niekiedy pojawiają się tu technical metalowe momenty (?Fractal Rise of the Fall?, ?Inner Reflection?), bardzo skromnie wykorzystana elektronika (?Spiegel der Seele?) czy patenty mogące świadczyć o eksperymentalnych skłonnościach Andrasa, choć nie rozwija on do końca żadnego z wyżej wspomnianych kierunków. INFESTUS to taka muzyka spomiędzy nurtów we współczesnym black metalu. Nigdy nie wpisująca się jednoznacznie w żaden konkretny podgatunek, choć nie polecić ?A Reflecting Void? fanom np. BENIGHTED IN SODOM, DARK FORTRESS, OCTOBER FALLS czy NACHTMYSTIUM to wykonać o jeden dobry/zły uczynek za mało [śmiech].
 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/infestus.official


www.infestus.com


www.metal-archives.com/bands/Infestus/24949


www.debemur-morti.com/en/


autor: Kępol



<<<---powrót