| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

V/A

"Grind Madness At the BBC - The Earache Peel Sessions"

Earache Records (3 CD 2009) 

Kim był John Peel dla muzyki ekstremalnej - wie pewnie prawie każdy. Jeśli nie, to niech poszuka w necie i nadrobi swoje zaległości w wiedzy na temat tego pana. A najlepiej posłucha tego, co zebrało Earache Records na trzypłytowym wydawnictwie "Grind Madness At the BBC". To oczywiście tylko drobny wycinek tego, co zostało nagrane na potrzeby programu prowadzonego przez legendarnego, od jakiegoś czasu nieżyjącego już niestety DJ'a. Za każdym razem, gdy myślę o tym gościu i tym, że przez długie lata nadawał za pośrednictwem największej brytyjskiej stacji radiowej muzykę niekomercyjną i mocno alternatywną, zastanawiam się dlaczego w naszym kraju potraktowano tak niesprawiedliwie Tomasza "Ryłkołaka" Ryłkę, który swego czasu wiele dobrego dla metalu i w ogóle ekstremy robił w obecnie zżartym przez komerchę RMF-ie. Ale cóż, nie porównujmy mimo wszystko tych dwóch postaci i skupmy się może na zawartości Earache'owego kolosa, na którym zebrano część owoców sesji nagraniowych z radia BBC z lat 1987-1990. Już same nazwy mówią wiele: NAPALM DEATH, CARCASS, BOLT THROWER, GODFLESH, EXTREME NOISE TERROR, UNSEEN TERROR, HERESY, INTENSE DEGREE. Śmietanka rodzącego się wówczas na Wyspach Brytyjskich grind-core'a (ale pośrednio także death metalu) oraz hard-core/punka (HERESY, INTENSE DEGREE), a nawet industrialu (GODFLESH). Pewna część tego stuffu może być już znana zawziętym kolekcjonerom staroci, ponieważ na przykład sesje NAPALM DEATH u Johna Peel'a ukazały się już wcześniej na epkach i zaskakiwały nie tylko nieprawdopodobną szybkością i ekstremizmem utworów, lecz także bardzo dobrą jakością. Brzmią wręcz potężniej i bardziej czysto niż na przykład kultowy debiut Napalmów - "Scum". Osobiście słyszałem nagrania z obu radiowych sesji Napalmów, ale jednego z ważniejszych ich kawałków, czyli "Suffer the Children" sobie nie przypominam. A w sumie tych walnięć w wykonaniu Brytyjczyków znalazło się na tym zbiorze aż trzydzieści cztery. Sporo materiału dostarczyły też BOLT THROWER (wówczas jeszcze grający bardziej chaotycznie i znacznie szybciej niż na późniejszych płytach), HERESY i EXTREME NOISE TERROR, zaś ciekawostką dla fanów na pewno będą nagrania CARCASS i GODFLESH. To tutaj mamy okazję usłyszeć jak brzmiały pierwotne wersje kawałków umieszczonych później w bogatszych dźwiękowo wersjach na "Reek of Putrefaction", "Symphonies of Sickness" (CARCASS) oraz "Pure" (GODFLESH). Już z nieco mniejszym entuzjazmem słuchałem UNSEEN TERROR czy INTENSE DEGREE, bo równie dobrze mogły się tu znaleźć na przykład nagrania DOOM (nie wiem jednak, czy Peel ich zapraszał) czy innych prekursorów grind'a.

Jako całość jest to jednak pozycja obowiązkowa dla wszystkich metal-maniaków. W końcu w prawie każdym domu na półce stoi kilka encyklopedii i leksykonów, a to jeden z nich. Muzyczny i historyczny.

ocena:  8/ 10

www.earache.com


autor: Diovis



<<<---powrót