| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

NIGHT BY NIGHT

?NxN?

Sun Hill Production & Cargo Records (CD 2014) 

Przy pisaniu recenzji w dniu dzisiejszym zestawiłem ze sobą nowe albumy fińskiego BROTHER FIRETRIBE i brytyjskiego NIGHT BY NIGHT. Estetyka w obu przypadkach w sumie zbliżona, bowiem te kapele preferują melodyjnego rocka nawiązującego mocno do lat 80-ych, ale o ile ci pierwsi postawili na miękkie brzmienia i ogólnie dość bezpłciowe granie, tak ci drudzy zdecydowali się na gitary i wokalne harmonie, co daje - przynajmniej momentami - kawał rasowego, hard rockowego grzania, które nie sili się na fajerwerki, ale ma w sobie trochę tego kopa, jakiego lubi większość z nas. Tym razem recenzenci nie mylą się, gdy porównują NIGHT BY NIGHT do DEF LEPPARD, a z drugiej strony do ALTERBRIDGE, bo faktycznie mocne uderzenie riffów przeplata się z bardziej przebojowym podejściem, wręcz takim nadającym się i do radia, i na duże festiwale. Zresztą jeden z muzyków legendarnych Leppardów - Rick Savage bardzo mocno im pomaga promocyjnie i uważa, że ?są bez wątpienia jednym z najlepszych młodych zespołów obecnych czasów?. To, że Angole mieli zawsze trochę spaczone podejście do sprawy jest faktem równie niezaprzeczalnym, ale gwoli ścisłości, ten debiutancki materiał jest słuchalny i niesie porcję nieźle zagranej muzy bez zbędnego napinania się i tendencji do gwiazdorstwa oraz podbijania list przebojów czy tworzenia na siłę balladowych ?pościelów? lub kiczowatych przebojów. Kawałki są niedługie i konkretne, wokal frontmana Henry Rundella (ex-VOODOO SIX) dobrze współgra ze wspierającymi go głosami basisty Jonny Thorntona i gitarzysty Bena Christo (uwaga! to także muzyk THE SISTERS OF MERCY), a gitarowe rzeźbienie jest na wysokim poziomie. Może nie ma tutaj wiodących kawałków, które zasilą w przyszłości bogatą skarbnicę ?evergreenów?, ale na dzień dzisiejszy nie mam do większości z nich większych zastrzeżeń, bowiem mają pałera, odpowiednią dozę melodyczności i parę fajnych smaczków. Od razu przy pierwszym odsłuchu zwrócił moją uwagę nie tak znowu oczywisty numer ?Siren? i całokształt produkcji, za którą odpowiada Romesh Dodangoda, współpracujący w przeszłości już między innymi z MOTORHEAD czy BULLET FOR MY VALENTINE. Jeszcze trochę brakuje im do mistrzów, ale jeśli podniosą poprzeczkę jeszcze bardziej i wciąż będą popierani przez duże metalowe media w Wielkiej Brytanii i nie tylko, to kto wie czy nie będzie o nich głośno przez co najmniej kilka lat.  
 

ocena:  7/ 10

www.nxnofficial.com


www.facebook.com/NightByNightUK


autor: Diovis



<<<---powrót