| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

V.R.P.I.

?V.R.P.I.?

Memento Mori (CD 2012 - 2014) 

Pod tym skrótem kryje się długa łacińska sentencja ?Vexilla Regis Prodeunt Inferi?, a grupa faktycznie działa w tej części świata, który określa się mianem Ameryki Łacińskiej. V.R.P.I. to załoga złożona z muzyków meksykańskich zespołów NECROCCULTUS, SARGATANAS, OMINOUS CRUCIFIX, SUPPLICIUM i LEPER MESSIAH, a więc odpowiednie doświadczenie posiadają i wszelkie znaki na ziemi i w piekle wskazują, że skoro zainteresowała się nimi hiszpańska Memento Mori, to muszą grać oldskulowy death metal. Tak w istocie jest, bowiem debiutancki album Meksykańców to diaboliczny i bluźnierczy odłam tego stylu. Latynoska energia jest wymarzonym środkiem, by oddawać cześć Rogatemu i czynić to w doskonale znanym z wielu północno- i południowoamerykańskich produkcji sposób. Dlatego niczego nowego tu w sumie nie usłyszymy, bo tak grały (lub wciąż grają) formacje MORBID ANGEL, ANGELCORPSE, DEICIDE, VITAL REMAINS, HACAVITZ czy REBAELLIUN. Siarczyste dźwięki pędzące na złamanie karku i uderzające prosto w fałszywe oblicze chrześcijaństwa to przesłanie stojące za tymi dwunastoma numerami, z czego trzy to introdukcje lub interludia. Taki wstęp w postaci mrocznych dźwięków i znanego już chyba wszystkim rytualistycznego sampla otwiera całość pod tytułem ?Chapter I: Serpent?s Council?, po czym właściwe inkantacje czas zacząć i tu już nasuwają się zdecydowane skojarzenia z wyżej wymienionymi brygadami, choć V.R.P.I. stara się dodawać do tego trochę melodycznych zwolnień i gniecenia smolistymi tonami, co przywodzi jeszcze na myśl INCANTATION i IMMOLATION. Dominacja takiego death metalu słyszalna jest choćby w ?Chapter III: Towards Battlefields?, a gdy dodać do tego jeszcze solówki inspirowane grą Treya Azagtotha, to mamy obraz, jak ten album się prezentuje i do kogo jest kierowany. Wyróżniającym się kawałkiem jest też dość złożony i różnorodny ?Chapter VII: Nine Kingdoms?. Dobrze się więc tego słucha, bo wszystkie te sprawdzone wzorce mają swoich wyznawców, choć jeśli brać pod uwagę ile inwencji jest ze strony muzyków V.R.P.I., to jest ona niewielka. To wszystko już było zagrane, często na wyższym poziomie, a gorliwość, by oddawać ducha pierwowzorów czasem przeszkadza w odbiorze tej przecież nienajgorszej muzy. Często jest jednak tak, że w ramach jednego utworu grupa przeskakuje od jednej inspiracji do drugiej i to też nie jest dla nich powód do dumy. Mistrzów nie należy traktować w ten sposób i basta! Wyznawców ?diabolus in musica? mogę jednak zaprosić do udziału w tej blasfemicznej celebracji, bowiem znajdą tu wiele dla siebie, a może parę osób podrajcuje się również bonusem w postaci surowo brzmiącego materiału demo dołączonego do tej re-edycji, na który składają się trzy numery na nowo nagrane na pełnym albumie.     
 

ocena:  6,5/ 10

www.facebook.com/VRPI666


vexillaregisprodeuntinferi.bandcamp.com


memento-mori.es


www.facebook.com/memento.mori.label


autor: Diovis



<<<---powrót