| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ACRANIA

?Totalitarian Dystopia?

Unique Leader Records (CD 2014 ) 

Dla ratowania się przed upadkiem w trudnych dla rynku wydawniczego czasach Unique Leader Records podjęło się dość ryzykownego ruchu, jakim jest promocja nowoczesnego death metalu w jego różnych formach, co zaowocowało wieloma nowymi nazwami w ich katalogu. Często zdarza im się trafić na rzeczy wartościowe i jednocześnie faktycznie interesujące dość spore grono fanów, tak jak to jest w przypadku RINGS OF SATURN czy FALLUJAH, a czasem przemawia przez nich chęć wysforowania na czoło młodych, choć jeszcze trochę nieopierzonych kapel, a co jest przejawem pewnej desperacji. Mam wrażenie, że angielska ACRANIA to zespół z takiej grupy, którą swego czasu uparcie próbowała wypromować brytyjska Rising Records, a z całej tej zgrai jedyną godną zainteresowania kapelą była TRIGGER THE BLOODSHED. Ze swoim połamanym rytmicznie i przewrzeszczanym przez wokalistę deathcore?m ACRANIA utrafiłaby może na moment, gdy takie kapele miały swoje ?pięć minut?, ale teraz chyba już nie ma takiego zainteresowania tym bardziej ekstremalnym obliczem metalcore?a, choć gdyby faktycznie londyńska czwórka była w swoich dźwiękach w jakiś sposób przekonująca, to może mieliby szanse na zaznaczenie swojej obecności. Niestety, na swoim debiucie zatytułowanym ?Totalitarian Dystopia? grają to, co przed nimi tworzyło wielu innych, a po większości ślad zaginął. Ekstremistyczne podejście ACRANII przejawia się głównie w nagromadzeniu różnych elementów, na które składają się ultraszybkie blasty z wokalem wypluwającym teksty niczym karabin maszynowy na przemian z ciężkimi zwolnieniami lub łamańcami rytmicznymi. Parę ciekawych motywów, np. w instrumentalnym ?Survival Sequence?, gdzie w końcu mamy jakąś konkretną solówkę gitarową, nie ratuje tego albumu, bo jest - jak już wspomniałem -  przewrzeszczany i wybulgotany na przemian przez wokalistę Luke?a Griffina, przez co czasem gitary stają się bezładną masą umiejscowioną gdzieś pod tym krzyko-growlem (nie wiem czy to wina miksów, czy może wokal jest aż tak silny) i nie wnosi nic do deathcore?a. Nie wspomnę już tutaj o politycznym zaangażowaniu tekstów (sami muzycy zaznaczają, że grają ?politicore?), bo ja zanadto nie chwytam tego w połączeniu z death metalem, który jednak mimo wszystko powinien mieć swoją otoczkę i konwencję, a od społecznych kwestii niech sobie są inne gatunki muzyczne.      
 

ocena:  3/ 10

www.facebook.com/Acraniauk


www.uniqueleader.com


www.facebook.com/UniqueLeaderRecords


autor: Diovis



<<<---powrót