| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

BLUT AUS NORD

?Memoria Vetusta III - Saturnian Poetry?

Debemur Morti Productions (CD 2014 ) 

BLUT AUS NORD należy się olbrzymi szacunek za konsekwencję i plan działania, który potrafi od lat zaskakiwać nieoczekiwanymi woltami oraz kolejnymi wyśmienitymi wydawnictwami. Po zamknięciu trylogii z trzema siódemkami wydawać się mogło, że Vindsval wpadnie w zastawioną przez siebie pułapkę i po okresie mocno eksperymentalnym i zaskakującym nieortodoksyjnymi albumami stanie się ofiarą jakiejś niemocy. Otóż nie, ten kreatywny Francuz postanowił zamknąć trylogię o tytule ?Memoria Vetusta? rozpoczętą płytą wydaną w 1996 roku, a kontynuowaną na krążku z 2009 roku. Jak niektórzy z Was pamiętają, oba albumy wypełniała bardzo dojrzała muzyka z kręgu majestatycznego black metalu z tym ?czymś? charakteryzującym jedynie BLUT AUS NORD. Z pozoru bardzo ?norwesko? brzmiące dźwięki wzbogacone zostały specyficznymi harmoniami, dysonansowymi gitarami i niebanalną melodyką. I tak to właśnie prezentuje się na trzeciej części cyklu, który nawiązuje do tamtych dwóch wydawnictw, ale pamiętajmy, że Vindsval zebrał odpowiednie doświadczenia na serii pod nazwą ?777? i chociaż na ?trójce? ?Memoria Vetusta? nie eksperymentuje, to rozpoznawalny styl konstruowania utworów w nieortodoksyjny sposób jest tu wszechobecny. Poprzedzone klimatycznym intro sześć długich kompozycji to istna feeria epickiego, a przy tym agresywnego i przede wszystkim bardzo inteligentnego grania w black metalowej tradycji wywodzącej się oczywiście w prostej linii od tych klasycznych już albumów EMPEROR czy SATYRICON, a jednak odmiennych dzięki brzmieniu gitar, które tylko z pozoru wycinają zwyczajne akordy, riffy i melodyczne ozdobniki. Inspiracje skandynawskim black metalem zostały zaordynowane w sposób typowy dla BLUT AUS NORD i chociaż każdy odnajdzie tu bardzo wyraźne ślady takich, a nie innych albumów sprzed prawie dwóch dekad, to pewne elementy działają zupełnie niezależnie, jednakże stanowiąc całość nie zmąconą niepotrzebnymi wtrętami. Czarujący majestat unosi się nad każdym z tych utworów, wreszcie ?żywa? perkusja obsługiwana przez Thornsa pracuje tak jak trzeba, a skrzeczące i czyste wokale Vindsvala oraz pojawiające się od czasu do czasu chóralne zaśpiewy dopełniają całości. Tutaj nie ma bezładnego łomotu i nieustannego parcia do przodu, ale jest też miejsce na zwolnienia czy przestrzenne fragmenty (vide ten w ?Forhist?), dzięki czemu po raz kolejny możemy cieszyć ucho takim black metalem, jakiego ostatnio brakuje. Znany przecież z tego, że jest jednym z najważniejszych prekursorów post-black metalu BLUT AUS NORD nie skończył jeszcze eksploracji tej bardziej klasycznej formuły tego stylu, a zaprawdę powiadam, że tylko nieliczni potrafią tego dokonać. Tym bardziej czapki w dół przed tym materiałem, bowiem doskonale uwidacznia jak dużo brakuje większości kapelom z tego kręgu do zespołu dowodzonego przez Vindsvala.
 

ocena:  9/ 10

www.facebook.com/blutausnord.official


www.debemur-morti.com


autor: Diovis



<<<---powrót