| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

COLOMBIAN NECKTIE

?Twilight Upon Us?

własna produkcja zespołu (CD 2014) 

W eklektyzmie jest siła, ale też czasem słabość. Wystarczy spojrzeć na wizualną stronę naszych miast, gdzie obok zabytkowych budynków lub przywróconych do życia, zrewitalizowanych kamienic mamy nowoczesne bloki-potworki i nijakie, przeszklone biurowce oraz zaklęte w blachę supermarkety, a wszystko to bez ładu i bez składu. W niektórych miastach jednak pomyślano o tym, by to nowe wpasować w część historyczną, a nie odwrotnie. Z muzyką jest podobnie, bo jeśli dany zespół czerpie ze sprawdzonych, dobrych wzorców i dokłada do tego coś bardziej współczesnego, lecz robi to z głową i z inwencją, to czasem wychodzi z tego coś ciekawego, choć często ten element nowoczesności przechyla szalę na swoją stronę i wówczas powstaje zwyczajny bełkot. Przypadek pochodzącego z Los Angeles COLOMBIAN NECKTIE na szczęście jest czymś pozytywnym i zaskakująco twórczym jak na kompletnie nieznany i dopiero co debiutujący zespół. Do wydania ?Twilight Upon Us? przygotowywali się długo, najpierw koncertując gdzie się da, wrzucając pojedyncze kawałki na różne splity i po niemal czterech latach wypuścili pełny materiał, którego nie da się zamknąć w żadnych konkretnych ramach. Sam gitarzysta grupy Juan Hernandez-Cruz twierdzi, że "Nie czujemy, abyśmy pasowali do jakiegoś jednego gatunku, my po prostu ciskamy różne rzeczy w stronę ściany i skupiamy się bardziej na tym jak się z tym czujemy, niż czy to pasuje do danego kawałka.". COLOMBIAN NECKTIE wywodzi się oczywiście z hardcore?owej czy ujmując to konkretniej - sludge-core?owej sceny, ale w swojej muzyce faktycznie miesza ze sobą bardzo różne wpływy. Zaczynają od razu ciężkim i niezbyt szybkim graniem w ?Stockholm ?73?, ale już ten fragment pokazuje, że nie zamykają się w sludge?u i puzzle układają się w niejednorodną, acz zgrabną całość. Bardziej agresywny ?Guiding Light? sięga też po rozwiązania bardziej typowe dla noise rocka, ale nie brakuje tu wpływów NEUROSIS i ciekawych myków gitarowych. Thrash metal, sludge, stoner, hardcore oraz klimaty zbliżone do DOWN mamy w dość melodyjnym ?Play the Game? i jedynie obleśny wokal przechyla to w stronę ekstremizmu. Ten melodyjny trend jest utrzymany i w kolejnym kawałku ?Alternate Dimensions?, gdzie można odnaleźć i pewne wpływy BARONESS. Od tego momentu warto zwrócić uwagę na pracę gitar, bowiem dzieje się sporo na tej płycie, a Juan Hernandez-Cruz i Ben Daniels umieją przechodzić z grania akordami i riffami do bardziej zagmatwanego rzeźbienia. Momentami COLOMBIAN NECKTIE kojarzy mi się z THE GREAT DECEIVER, gdzie darł się Tomas Lindberg z reaktywowanego nie tak dawno AT THE GATES. To podobny rodzaj kameleonowego core?a, gdzie było miejsce na przeróżne wpływy, a muzyka gładko przechodzi od szybkiego ataku do powolnego miażdżenia i vice versa. Warto jeszcze wspomnieć przy okazji ?Twilight Upon Us? o ozdobionym elektroniką, post-metalowym wstępie ?Sleepwalking?, rwanym, szarpanym i agresywnym ?These Three Words?, brudnym, noise rockowym ?Ready To Burn? oraz nasączonym smutkiem, desperacją, post-metalowymi klimatami i dotyczącym tragicznej śmierci byłego muzyka zespołu i ich przyjaciela ?Kevin?s Song? z niesamowicie brzmiącą partią trąbki i hard rockowymi solówkami gitarowymi na samo zakończenie płyty. W sumie bardzo dobry debiut i z ciekawością będę wypatrywał kolejnego krążka, bo chyba jest na co czekać?  
 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/colombiannecktiela


twitter.com/necktielifela


autor: Diovis



<<<---powrót