| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

EARTHSHIP

?Withered?

Pelagic Records (CD 2014 ) 

To się narobiło tych wszystkich sludge?owo - doom?owych kapel! Niestety, co za tym idzie - coraz trudniej wyciągać z tego te bardziej wartościowe rzeczy i natłok dźwięków sprawia, że zaczynam mieć mętlik w głowie. Z początku miałem kłopot z zaklasyfikowaniem do którejś z szuflad niemieckiej formacji EARTHSHIP, która działa już parę lat i doczekała się już trzeciej pełnej płyty, a więc wydawca widocznie widzi potencjał w tej kapeli z Berlina stworzonej przez byłego bębniarza znanej niektórym formacji THE OCEAN. ?Withered? to mikstura sabbathowskich riffów, ciężaru CATHEDRAL, lekkiej psychodelii, stonerowego bujania, sludge?owego brudu i doom?owego miażdżenia. Dobrze to słychać na przykład w drugim na krążku numerze ?Serpent Cult?, po którym też następują kolejne sekwencje, które mogą się kojarzyć z powyższymi klimatami. Wiadomo, że podobnych zespołów opisywaliśmy na naszych łamach całą furę i wiele z nich prezentuje jeszcze wyższy poziom, ale EARTHSHIP nie wypada na ich tle wcale aż tak źle. Umiejętnie poruszają się między bardziej tradycyjnym podejściem do tematu a bardziej nowoczesnym i bliższym tym ekstremalnych kierunków w metalu. Taki ?Dead Faint? na przykład przeskakuje zgrabnie od post-sabbathowskiego miętoszenia do brudnego grzania z pogranicza sludge i black metalu, a ?Lament of Torment? i ?Emerald Blades? mocno wchodzą w death/doom i momentami przypominają to cięższe oblicze ENTOMBED. Takie mniej ekstremalne oblicze LORD MANTIS, chciałoby się powiedzieć? Niemcy kurczowo nie trzymają się więc tego co modne ostatnimi czasy i nie wyciskają ze swoich instrumentów retro-brzmień, a jedynie opierają się na tym i podążają w różnych kierunkach. Tyczy się to również wokali, bo obok gardłowych ryknięć można znaleźć na ?Withered? trochę czystszych wokali, zaśpiewów i wielogłosów, a w ?Throne of Bones?, nie tylko w warstwie wokalnej, przypominają ALICE IN CHAINS. Ten ostatni kawałek jest zresztą jednym z ciekawszych na tym krążku. Wynika z tego, że może z majstersztykiem nie mamy do czynienia, ale z czymś mało wartościowym również nie.
 

ocena:  6,5/ 10

www.wearetheearthship.com


www.myspace.com/wearetheearthship


www.facebook.com/wearetheearthship


earthship.bandcamp.com


autor: Diovis



<<<---powrót