| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GENIUS ULTOR

?Nic co boskie nie jest mi obce?

Arachnophobia Records (CD 2014) 

GENIUS ULTOR to jeszcze bardziej złowroga, bluźniercza i nihilistyczna odsłona zespołu STILLBORN. Ukrywający się tutaj pod nickami Wirus i Kra muzycy tego death metalowego bandu połączyli swoje siły ze Zgorzelem aka Atamanem Tolovym, by atakować odrażającym, bestialskim, turpistycznym i bezpośrednim black metalem z - uwaga! - polskimi tekstami. Już sam tytuł drugiego albumu w ich dyskografii, ?Nic co boskie nie jest mi obce? wskazuje, że poetyka tych liryków będzie zdecydowanie przekorna i nasza, krajowa. I właśnie tytułowy numer otwiera płytę nieśpiesznymi, drażniącymi się ze słuchaczem akordami, a dalej następuje zdecydowane przyśpieszenie przetykane jednak bardziej masywnymi i jednak mimo wszystko kojarzącymi się momentami ze STILLBORN brzmieniami. Na całej płycie przeważają jednak wyraziste nawiązania do skandynawskiego black metalu, ale szczęśliwie sięgają one przekrojowo dłuższej epoki i nie opierają się na dwóch czy trzech podstawowych nazwach. Ktoś oczywiście usłyszy na tym albumie WATAIN, ktoś inny DARKTHRONE lub stare BATHORY, ktoś jeszcze 1349, GORGOROTH, MARDUK czy THRONE OF KATHARSIS, ale to tylko takie wskaźniki czego można się spodziewać na ?Nic co boskie??. GENIUS ULTOR nie obawia się sięgać po elementy z pozoru zupełnie obce black metalowi i taka na poły bluesowa wstawka ma swoje miejsce w ?Koniec wszystkiego co znamy?, a akustyczny kawałek ?Krew nie woda? to nawiązanie do ?Blood Is Thicker Than Blood? IMPALED NAZARENE i jest czymś w rodzaju chorobliwej ballady. Takie swojskie podejście przypomina po trosze wszystkie te projekty w jakich macza palce Nihil, a i ODRAZA się przy tym kłania. Nie wiem czy to zbieżność, ale ten ostatni band i GENIUS ULTOR wylądowali u jednego wydawcy. I nawet jeśli ktoś stwierdzi, że mieleckie trio koła nie odkryło, a nawet nie bardzo wie, jak je zmodyfikować, to chyba nie o to chodzi. Ten album jest środkowym palcem pokazanym po raz kolejny normalności, społeczeństwu, rządzącym i chcącym tę władzę zdobyć, klerowi, a i jeszcze wielu innych sobie na to zasłużyło. To chyba im dedykowany jest jeden z łatwiejszych do zapamiętania, acz niezwykle bezpośredni numer ?Zwycięstwo?. W sumie dobra robota, Geniuse!  
 

ocena:  8/ 10

www.myspace.com/geniusultor


www.arachnophobia.pl


autor: Diovis



<<<---powrót