| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

GRIND ZERO

?Mass Distraction?

Mighty Music (CD 2014) 

Jaki jest sens wydawania jeszcze jednej kapeli, o której świat dość szybko zapomni - nie wiem. Wiem natomiast, że nie jest trudno zagubić się wydawcom w obecnych czasach i ich podstawowym problemem nie jest to, że ludzie wolą zasysać miliony pirackich empetrójek zamiast kupować fizyczne nośniki, a to, że scena metalowa jest bardziej nieprzewidywalna niż dawniej i tyczy się to również fanów. Ci jednego miesiąca zwrócą uwagę na kapele grające pod BLACK SABBATH, a następnego zwrócą się ku oldskulowemu death metalowi. Taki boom na ?szwedzkie? brzmienia mieliśmy jakiś czas temu i poszedł za tym nawrót w ogóle do starego deciora, ale teraz to już naprawdę nie mam pojęcia czy ten popyt nadal jest, czy już został nasycony nadmiarem różnych wydawnictw. Socjologia metalu stała się jakiś czas temu nauką nieoficjalną i równie trudną dla podążających za jej dyrektywami... Ale dość już tego wstępu. Służyć on miał wprowadzeniu do opisu debiutanckiego albumu włoskiej formacji GRIND ZERO, która i owszem, składa się z doświadczonych muzykantów, brzmi właściwie i wzoruje się na starym, brutalistyczno -  motorycznym death metalu, ale to wszystko już było wcześniej i było zagrane o wiele lepiej przez wielu innych. Oczywiście, taka mikstura CANNIBAL CORPSE, EXHUMED i ABORTED z grooviastymi zwolnieniami, death ?n rollowym feelingiem i grindowymi przyśpieszeniami, nie pozbawiona lekko melodycznych akcentów w ?szwedzkim? stylu może się spodobać niejednemu fanowi ?śmiertelnej? młócki, ja jednak czuję już lekkie znużenie tymi wszystkimi, nic nie wnoszącymi zespołami. W GRIND ZERO jest wyrazisty (chwilami aż za bardzo) wokalista Marco Piras, który growluje konkretnie, ale przy tym czytelnie, są też przepisowe ?prosiaki?, bębny popukują w ?czeskim?, grindowym stylu (specyficzny sound nieco zbliżony do tłuczenia w garnki), jest też trochę solówek i gitarowych wywijasów, ale to tylko dla informacji, bo jeśli ktoś zdecydował się już wcześniej, że się zapozna z ?Mass Distraction?, to już pewnie dalej nie czyta. Ale idę o zakład, że takich osób jest mało, a pozostałe - tak jak ja - doczytują szybko ten tekst i już pewnie szybko przechodzą do innego.     
 

ocena:  5/ 10

www.grindzero.com


www.facebook.com/GrindZeroM4M


www.mightymusic.dk


autor: Diovis



<<<---powrót