| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

HORRORSCOPE

?Delicioushell?

Defense Records (CD 2014) 

Słowo ?Horrorscope? kojarzy się zapewne maniakom thrash metalu wszelkiej maści z cokolwiek pamiętnym krążkiem OVERKILL o identycznym tytule i jeśli ktoś nie zapoznał się jeszcze z twórczością chorzowskiej brygady, winien potraktować to jako dobrą podpowiedź a propos tego, co też HORRORSCOPE może grać. Zespół nie wydawał nic od ośmiu lat. Od tamtego czasu część składu wymieniła się na nową, w ramach czego do dymisji podał się choćby Krzysztof Pistelok - obecny gitarzysta KAT & ROMAN KOSTRZEWSKI, aczkolwiek formą HORRORSCOPE nie zachwiało to jak widać ani na jotę. Powrotny ?Delicioushell? to oscylujący bardzo blisko groove?u i pachnący metaliczną kostuchą thrash metal, spokładany do kupy i odegrany tak jak być powinien, czyli z jednej strony twardo i brutalnie, z drugiej zaś ze sporą dozą luzu, polotu i stylistycznej otwartości. Przekonacie się o tym już w chwili odsłuchu otwierającego ?The Medication Time?, który i tak znacznie dystansując się od muzycznego schematyzmu skręca w pewnym momencie w, powiem Wam, całkiem alternatywny, czy wręcz progresywny rejon. Niejaki Baryła odstawia niekiedy swój wielobarwny i na pewno nie monotoniczny growling, uderzając z czystym wokalem o niebagatelnej mocy czy tez technice. Urozmaica w ten sposób chyba większość utworów na krążku, a do moich ulubionych fragmentów tego typu należą z całą pewnością co wrażliwsze punkty ?Katharsis? czy ?Reaction?. Cała ta ciężkozbrojna maszyneria pędząca przed się z mocą napędzanej reakcjami jądrowymi Formuły 1, rozluźnia czasem bicepsy by pozwolić słuchaczowi odetchnąć przy odgrywanym wolniej i jakby delikatniej, melancholijnie melodyjnym temacie (?Gentle Impostors?) lub wykonywanych energiczniej sekwencjach riffów o iście rock?n?rollowej nośności i takim też rodzaju opiłowania ?pazura? (?Rising?). Muszę pochylić czoła przed prostym faktem, że mimo sporej dozy inwencji własnej - o której wie każdy kto słuchał krążków HORRORSCOPE wydanych w ubiegłej dekadzie - zasięg domniemanych inspiracji tej grupy jest doprawdy imponujący. Nie licząc oczywistej ekipy Blitza, słychać tu z jednej strony późny TESTAMENT, ANNIHILATOR czy VIRGIN SNATCH, z drugiej groove metalowe załogi w stylu choćby NEVERMORE, FORGERY czy szereg, naprawdę szereg krajowych czy też zagranicznych bandów poruszających się w granicach szeroko pojętej metalowej muzy, których skromne wpływy pokazują przysłowiowe różki w mniejszej, acz zauważalnej skali. Nie ma żadnych wątpliwości, że zawartość ?Delicioushell? zasługuje na swój tytuł i że wysmażył ją zespół muzyków dojrzałych, potrafiących przemyśleć płynność i kształt kompozycji, podobnie zresztą jak dostarczyć traktujące o czymś teksty.
 

ocena:  8/ 10

www.facebook.com/horrorscopeband


myspace.com/horrorscopeband


twitter.com/Horrorscopeband


www.horrorscope.net


www.defensemerch.com


autor: Kępol



<<<---powrót