| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

HYPERIAL

?Blood And Dust?

BlackTeamMedia Records (CD 2014) 

Mniej więcej dwa lata po wydaniu własnym sumptem jakże udanego mini-albumu pod tytułem ?Industry?, dobromiejski HYPERIAL znów przypuszcza atak i? owszem, jest się czego bać. Za sprawą drugiego w swoim dorobku regularnego albumu studyjnego znów pokazują, że stać ich na bardzo dużo, jak również to, że z poziomu zdobytego przy pomocy wyśmienitego ?Sceptical Vision? - jakim zadebiutowali w 2010 roku - nie zamierzają zjeżdżać w dół. ?Blood And Dust? to nie tytuł, ani obietnica, ani nawet prognoza tego, co może Was spotkać gdy przepuścicie te dziewięć utworów autorskich i jeden cover (?Luciferion? z dorobku TOWER) przez swój zestaw głośnikowy. To po prostu kolejny punkt programu zaraz za pierwszym pod tytułem ?play?. Zimne, klawiszowo-elektroniczne tła rodem z wczesnych płyt VESANII czy THY DISEASE zostawiają plan pierwszy istnej, deathmetalowej masakrze w wydaniu kompletnym. Nie takiej, jakie miały miejsce np. w afrykańskich wioskach, tylko takiej naprawdę przemyślanej. Zaplanowanej do ostatniego szczegółu, dopiętej na ostatni guzik i dziesiątkującej ludzkość z precyzją zegarka szwajcarskiego i skutecznością Johna McClane?a w starciu z agresorami. ?The Plague of the Used Masses? z miejsca, bez jakiegokolwiek przygotowania słuchacza na to co go czeka, siecze po kościach równiutko, dając pierwsze świadectwo prostego faktu, że HYPERIAL wrzucił tym razem kolejny bieg. Nawet przy uwzględnieniu wydajności anihilacyjnej wcześniejszych wydawnictw ?Blood And Dust? wypada po prostu brutalniej. Myślę, że bez wstydu postawi go na półce każdy jeden fan DEIVOS, ORIGIN, DEEDS OF FLESH, ZYKLON, HATE i innych przedstawicieli technicznego brutal death metalu, choć - jak można wnioskować po charakterze przytoczonych nazw - nie tylko. Mimo pewnej monolityczności wspomnianego materiału nie można narzekać na nudę. W ?In the Abyss of Madness? jest kupa miejsca na oddech z klawiszami/programingiem w roli głównej i modernistycznie ociosanymi riffami kostkowanymi w modnym współcześnie, lekko połamanym rytmie. Jak to zwykle u nich, na szczególną uwagę zasługują aranżacje i wiążące się z nimi smaczki. Już pod koniec pierwszego utworu Grochu, Kula i Aneta dają istny popis prawdziwego kunsztu w zakresie gitarowo-klawiszowej współpracy, choć każdy w składzie spisuje się na tej płycie co najmniej bardzo dobrze. To samo można powiedzieć o dość melodyjnym finale ?Gehenna Upon His Feet?, zadziornym i w pozytywnym sensie nieco kwadratowym wjeździe kolejnego ?Civilization Dies? i setce innych rozwiązań, jakie trafiły na płytę. BlackTeamMedia wydali im ją w formie ponętnego digipacku z książeczką rozkładaną w duży plakat z grafiką, na której odwrocie mamy teksty utworów. To niewątpliwie pomaga zagłębić się w tradycyjnie dla nich apokaliptyczny koncept, do którego soundtrack dobrano doprawdy udanie.
 

ocena:  8,5/ 10

hyperial.pl


soundcloud.com/hyperial


www.facebook.com/hyperialmetal


www.youtube.com/user/hyperialmetal/videos


autor: Kępol



<<<---powrót