| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

OFFENDERS

?We Must Rebel / I Hate Myself / Endless Struggle?

Southern Lord Recordings (2 LP 2014) 

Jak niewiele o amerykańskim podziemiu wiedzą nawet najbardziej zagorzali szperacze z Europy świadczy fakt, że ostatnimi czasy przychodzi do mnie sporo nowych, jak i odświeżonych materiałów ze Stanów, a wiele z tych nazw kompletnie mi do tej pory nic nie mówiła. Co prawda OFFENDERS mogłem przeoczyć, bo to jakby nieco inny świat i nawet jeśli udało mi się w latach 80-ych i 90-ych dotrzeć do wielu kapel grających hardcore i punk, to tych muzyków z Teksasu nie kojarzę. Grupa działała w latach 1978-1986, a więc okresie rozkwitu punka i bujającego się coraz bardziej HC. Grali w okresie rządów Ronalda Reagana i należeli do tych, którzy głośno krzyczeli, że jego polityka jest do bani. Obok swoich kompanów z D.R.I. (tych to powinni kojarzyć wszyscy, co otarli się choć trochę o crossover czy thrash metal) i M.D.C. należeli do ówczesnej czołówki na amerykańskiej scenie, a tegoroczne, dwupłytowe wydawnictwo na winylu zbiera ich jedyne dwa pełne albumy, które nagrali podczas swojej kariery: ?We Must Rebel? z 1983 roku i ?Endless Struggle? z 1985 roku oraz dodatkowo, dwa numery z winylowego singla ?I Hate Myself? i ?Bad Times? z 1984 roku. Wydawnictwo Southern Lord zaczyna się jednak od końca, czyli drugiego i ostatniego jak się okazało albumu ?Endless Struggle?, który składa się z 13 kawałków, które w większości są krótkimi i konkretnymi ciosami utrzymanymi w stylistyce HC/punk, ale obok takich strzałów w rodzaju ?Face Down In the Dirt?, ?Victory?, ?Get Mad?, ?Trials And Tribulation? i ?Do Or Die?, które korzeniami tkwią tak w twórczości THE SEX PISTOLS czy DEAD KENNEDYS, jak i już bardziej hardcore?owych klimatów mamy tu też dość zaskakujący, wręcz epicki jak na punkowców numer tytułowy z prawie hard rockowymi motywami gitar i mocno uwypuklonymi partiami organów, a w ?When Push Comes To Shove? zadziwia dość połamana rytmika towarzysząca pozornie prostemu kawałkowi. Z kolei ?You Keep Me Hanging On? to cover soulowego THE SUPREMES z lat 60-ych, nieco później (w 1986 roku) rozsławiony przez popową wokalistkę Kim Wilde.
Pierwszy album, ?We Must Rebel?, jest znacznie krótszy od drugiego i jeszcze bardziej osadzony w starym punku i proto-hardcorze, co znaczy, że więcej tutaj wpływów końcówki lat 70-ych, a pewne brzmienia mogą kojarzyć się z kapelami obwieszczającymi nadejście nowej fali heavy metalu, tyle że zagrane jest to szybciej i bardziej bezpośrednio. Więcej chaosu jest już w poprzedzonym stosunkowo spokojnym początkiem ?Fight Back?, ale te nieco wolniejsze partie kojarzyć się mogą z bardzo wczesnym IRON MAIDEN. Różnice robią te bardzo krótkie strzały, jak na przykład minutowy ?Just For Fun? czy półminutowy ?Direct Defiance?. Tytułowy ?We Must Rebel? brzmi z kolei trochę jak wczesny MOTORHEAD czy DISCHARGE, ?Youth Riot? jak bardzo przyśpieszony HELLHAMMER czy CELTIC FROST, a singlowy ?Bad Times? w swojej początkowej fazie jest wręcz doomowy. Oczywiście to tylko takie skojarzenia, bo mimo wszystko OFFENDERS na tym albumie, jak i na uzupełniającym dyskografię dwuutworowym singlu z 1984 roku brzmi przede wszystkim rock ?n rollowo, punkowo i hardcore?owo. I wynika z tego wszystkiego, że to był naprawdę niezły zespół w swojej lidze.  
 

ocena:  7/ 10

offenderssl.bandcamp.com


www.facebook.com/pages/OFFENDERS/255158449459


www.southernlord.com


www.facebook.com/SLadmin


autor: Diovis



<<<---powrót