| 9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z
INDEX

- A   [1  2   3   4   5   6    7] -   

ONHEIL

?Storm Is Coming?

Cyclone Empire (CD 2014) 

Nazwa ONHEIL orbitowała w mojej świadomości całymi miesiącami - bo nie dość, że wydaje ich (będący dla nas dostawcą płyt do recenzji czy newsów) Cyclone Empire, to jeszcze muzycy kapel z tamtejszej stajni mocno ich doceniają i rekomendują - choć odbywało się to wówczas bez większego pokrycia ze znajomością materiału dźwiękowego. Okazja do nadrobienia zaległości nadarzyła się niebylejaka, bo oto Holendrzy powrócili jakiś czas temu z albumem, obok którego nikt komu ekstremalne, choć melodyjne granie po drodze, z pewnością nie przejdzie obojętny. Promowali ?Storm Is Coming? za sprawą klipu do całkiem nietuzinkowego ?Self-destruction Mode?, będącego swoistym protest songiem przeciwko zjawisku uzależnienia od alkoholu, choć jak się okazuje, było to zaledwie intro do prawdziwej przygody z ich muzyką. Rozpoczynający tę na wskroś metalową zabawę ?Embrace the Chaos? mówi jasno: ONHEIL gra melodyjny blackened/death metal z elementami heavy, przed którym kłaniać się przyjdzie miłośnikom goteborskiego deathu w stylu DARK TRANQUILLITY czy zespołów, jakie poszły ich śladem, z australijskim BE?LAKOR na czele. Nie oderwą się od tej płyty nabywcy krążków CHILDREN OF BODOM czy ARSIS, aczkolwiek wpleciona w to wszystko zostaje przestroga: Tak ekstremalnie nie było w tej konwencji chyba nigdy! Jeśli ktoś pokochał autorów ?Follow the Reaper? za to, że w całym, przepastnym tyglu ze zbyt ciężką dla niego z reguły muzyką metalową znalazł kapelę o delikatniejszym podejściu do tematu i jedynym oprócz CHILDREN OF BODOM, słuchanym przez niego zespołem w tym stylu jest NIGHTWISH? to sorry Winnetou, ale ONHEIL nie gra dla Ciebie. Od zawsze wiedziałem, że połączenie dobrze napisanych melodii z podkręconym za sprawą growlingu czy screamingu ciężarem jest cholernie skuteczną i ultra-energetyzującą mieszanką w obrębie takiego grania, ale adresatem jest w tym przypadku ktoś, kto doskonale wie, że np. blasty czy naprawdę gęste strumienie instrumentalnych armatek wodnych nie są symptomami muzycznego atawizmu. ?Kill Tomorrow? przekona w tym temacie każdego o minimalnie otwartej głowie! Gdzie trzeba finezyjnie wyciszony, innym razem bezpardonowo skondensowany, na całej długości jednak doskonale skomponowany utwór daje wyobrażenie o olbrzymim potencjale grupy, choć to, co najlepsze nie zostało mi jeszcze na owym etapie objawione. Tytułowy ?Storm Is Coming? zwie się w taki sposób nie od parady, gdyż słuchając go spoglądam za okno czy jakieś tornado nie porwało przypadkiem okolicznego sklepu, w jakim się zaopatruję. Jest tu jeszcze druga strona medalu, czyli kawałki, w których pierwsze skrzypce grają elementy heavy/power metalowe, takie jak ?The Omega Legions? czy ?The End of Everything?, brzmiące niczym covery numerów tego rodzaju kapel, choć napisane co najmniej bardzo dobrze. Trochę szkoda, że wyodrębniono w ten sposób wspomnianą sekcję, zamiast wpleść takie akcenty w blackowo-deathowe rzeczy, choć i w nich co nieco z rzeczonej szufladki się pojawia, a dwa wspomniane numery wnoszą poza tym sporo zróżnicowania do traklisty. Podobnie zresztą jak ?Nature?s Wrath? z podniosłym i czystym wokalem na norweską modłę.
 

ocena:  9/ 10

www.youtube.com/user/onheilmusic


www.facebook.com/OnheilMusic


www.onheil.com


www.cyclone-empire.com


autor: Kępol



<<<---powrót